25 ton odpadów z Niemiec zatrzymali funkcjonariusze z dolnośląskiej KAS

25 ton odpadów z Niemiec zatrzymali funkcjonariusze z dolnośląskiej KAS

Przeszło dwa lata temu, bo 1 września 2022 r. weszła w życie Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu przeciwdziałania przestępczości środowiskowej. W myśl jej zapisów kary zostały zaostrzone i oprócz wysokich grzywien, sprawcom grozi także od 1 do 10 lat pozbawienia wolności. Warto również pamiętać, że za przywóz odpadów bez zezwolenia mogą zostać ukarani zarówno odbiorca, jak i przewoźnik.

Wynika to stąd, że dużym problemem dla budżetu państwa oraz samorządów jest ponoszenie kosztów utylizacji odpadów, dlatego cały czas prowadzone są intensywne kontrole transportów, które mogą je do naszego kraju przywozić. Mają one miejsce nie tylko na drogach lokalnych i głównych szlakach komunikacyjnych, ale również na obszarach przygranicznych. To w kontekście ewentualnych prób importu odpadów na teren Polski.

I tak właśnie było w tym przypadku. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Dolnośląskiego Urzędu Celno-Skarbowego przeprowadzili kontrolę na autostradzie A4 w okolicach Jędrzychowic, gdzie zatrzymali ciężarówkę przewożącą 25 ton odpadów w postaci rozdrobnionych tworzyw sztucznych. Jak się jednak okazało, ich odbiorca nie posiadał odpowiednich zezwoleń na przetwarzanie tego rodzaju odpadów, co stanowi naruszenie przepisów dotyczących gospodarki odpadami.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska uznał przewóz odpadów za nielegalne przemieszczanie, co skutkowało zabezpieczeniem naczepy oraz jej zawartości do dalszego postępowania karnego. Odbiorcy, który miał przyjąć odpady, grozi kara administracyjna w wysokości od 10 tys. zł do nawet 1 mln zł.

Dodatkowo, importer będzie zobowiązany do pokrycia kosztów utylizacji odpadów lub ich zwrotu do nadawcy pod dozorem celnym.

Źródło: IAS Wrocław

Sprawdź także