62 naruszenia czasu pracy w dwa miesiące – kierowca ciężarówki stanie przed sądem

62 naruszenia czasu pracy w dwa miesiące – kierowca ciężarówki stanie przed sądem

Ostatnio  policjanci z olsztyńskiego Wydziału Ruchu Drogowego przeprowadzili rutynową kontrolę zestawu ciężarowego poruszającego się drogą krajową nr 16. Za kierownicą znajdował się 31-letni mężczyzna. Po sprawdzeniu danych zapisanych na tachografie okazało się, że kierowca w ciągu niespełna dwóch miesięcy aż 62 razy przekroczył dopuszczalny czas pracy za kierownicą, naruszając przepisy dotyczące obowiązkowych przerw i odpoczynków.

Ujawnione nieprawidłowości to efekt zmian w przepisach, które weszły w życie 1 stycznia 2025 roku. Zgodnie z nowelizacją ustawy o transporcie drogowym oraz w związku z wdrożeniem unijnego Pakietu Mobilności, służby kontrolne (w tym policja oraz Inspekcja Transportu Drogowego) mają prawo analizować dane z tachografu z okresu ostatnich 56 dni, a nie – jak dotychczas – 28. Nowe przepisy pozwalają lepiej wychwytywać powtarzające się, systemowe naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców.

W związku z ujawnionymi wykroczeniami, 31-letniemu kierowcy grozi kara grzywny w wysokości blisko 24 000 zł, a sprawa zostanie skierowana do sądu. Niezależnie od tego, odpowiedzialności nie uniknie również jego pracodawca – przewoźnik, wobec którego Inspekcja Transportu Drogowego wszczęła postępowanie administracyjne. W jego wyniku przedsiębiorcy mogą grozić: kary finansowe oraz utrata dobrej reputacji przewoźnika, co może skutkować cofnięciem licencji na wykonywanie transportu drogowego.

Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)

Sprawdź także