6 listopada kilkudziesięciu polskich przewoźników rozpoczęło blokadę przejść granicznych w Korczowej, Dorohusku i Hrebennem. Powodem są zmiany w unijnych przepisach, a dokładnie nadmierna ich liberalizacja w stosunku do przewoźników z Ukrainy.
Przed granicami utworzyły się wielokilometrowe kolejki ciężarówek, głównie ukraińskich, które na odprawę czekają po kilka dni.
Jak poinformowała policja z Chełma, 11 listopada dostali zgłoszenie, że przy jednym z pojazdów ciężarowych na parkingu przy ul. Hutniczej leży mężczyzna. Na miejsce został skierowany patrol, który ustalił, że jest to 54-letni obywatel Ukrainy. Na miejscu załoga karetki stwierdziła zgon mężczyzny.
Na miejscu pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich. Z ustaleń wynika, że mężczyzna mógł spożywać alkohol, gdyż w kabinie pojazdu znaleziono otwartą butelkę z alkoholem.
Ciało kierowcy zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych. O fakcie powiadomiony został Generalny Konsulat Ukrainy.
Źródło: Policja










