Zgodnie z ustawą, Krajowa Administracja Skarbowa pełni rolę wyspecjalizowanej administracji rządowej, która odpowiada za realizację dochodów z tytułu podatków, należności celnych oraz opłat budżetowych. Jej zadania obejmują także ochronę interesów Skarbu Państwa i obszaru celnego Unii Europejskiej.
Jednakże funkcjonariusze KAS mają również prawo do kontrolowania kierowców oraz transportu. W ramach swoich kompetencji mogą zatrzymywać pojazdy i przeprowadzać różnorodne czynności związane z kontrolą ruchu drogowego, zgodnie z przepisami ustawy – Prawo o ruchu drogowym. Oznacza to, że mogą legitymować kierowców, wydawać im polecenia dotyczące korzystania z dróg, sprawdzać dokumenty oraz weryfikować dane o pojeździe i jego użytkowniku oraz czas pracy.
I tak właśnie było w tym przypadku, gdzie w okolicach Świecka funkcjonariusze z lubuskiej KAS zatrzymali ciężarówkę. Zazwyczaj, gdy później pojawia się stosowny komunikat z przeprowadzonej kontroli najczęściej dotyczy on wykrycia kontrabandy, którą przewoził kierowca. Niemniej w tym przypadku 30-latek popadł w poważne kłopoty za sprawą posługiwania się w czasie jazdy kartą swojego ojca, którą miał zalogowaną w tachografie.
O podobnym przypadku jazdy na „rodzinnej karcie” pisaliśmy nie tak dawano.
Tym razem jednak, kierowca został złapany na „gorącym uczynku” w związku z czym na miejsce kontroli wezwani zostali funkcjonariusze policji. 2000 mandatu mężczyzna dostał obligatoryjnie, podobnie jak i z urzędu zatrzymano mu prawo jazdy na 3 miesiące. Poważne konsekwencje czekają również przewoźnika, w stosunku do którego wszczęto postepowanie administracyjne. Należy w tym miejscu przypomnieć, że używanie cudzej karty kierowcy, to najpoważniejsze naruszenie, które jest powodem do wszczęcia wobec firmy postępowania o utratę reputacji.
Źródło: KAS Gorzów Wlkp.










