Wyprzedzanie na S1 uwiecznione przez policyjny wideorejestrator

Wyprzedzanie na S1 uwiecznione przez policyjny wideorejestrator

W naszym kraju zakaz wyprzedzania dla ciężarówek na drogach szybkiego ruchu (autostradach i drogach ekspresowych) obowiązuje prawie od półtora roku. Dotyczy on pojazdów kategorii N2 (DMC od 3,5 do 12 ton) oraz N3 (DMC powyżej 12 ton). Od początku budziły one wiele kontrowersji, a najbardziej zapis, który pozwala wyprzedzać pojazdy jadące „znacznie wolniej” niż ograniczenie dla samochodów ciężarowych. Sęk jednak w tym, że nadal policja nie posiada urządzenia kontrolnego, które w 100% potrafiłyby wykazać, czy podjęty manewr wyprzedzania był prawidłowy czy nie.

Dlatego kierowcy zatrzymani na popełnieniu wykroczenia często tłumaczą się, że manewr był prawidłowy. Z tym tylko, że gdy zostanie on uwieczniony na policyjnej kamerze sprawa w zasadzie nie podlega dyskusji.

I tak właśnie było na śląskim odcinku S1, gdzie doszło do wyprzedzenia ciężarówki przez inny pojazd ciężarowy. Z tym tylko, że wykroczenie zostało zarejestrowane przez wideorejestrator nieoznakowanego radiowozu tyskiej grupy SPEED, więc policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli drogowej. Okazał się nim 42-latek, mieszkaniec powiatu cieszyńskiego, na którego mundurowi nałożyli mandat karny w wysokości 1000 zł oraz 8 punktów karnych. Mężczyzna będzie musiał teraz jeździć zdecydowanie ostrożniej, bo to wykroczenie podlega pod tzw. recydywę, czyli ponowne go popełnienie będzie go kosztować podwójnie, czyli już 2000 zł.

FILM

Źródło: Policja

Sprawdź także