Pieczone pałki z kurczaka z warzywami – obiad w trasie na dwa dni

Pieczone pałki z kurczaka z warzywami – obiad w trasie na dwa dni

Cześć!

Mam na imię Paweł i na co dzień jeżdżę ciężarówką po kraju. Zazwyczaj wyjeżdżam z domu na dwa dni, dlatego zawsze zabieram ze sobą domowe obiady. Dzięki lodówce w ciężarówce i mikrofalówce nie muszę codziennie szukać baru czy wydawać pieniędzy na jedzenie na stacjach.

Moja żona Basia dba o to, żebym w trasie zjadł coś porządnego. Tym razem przygotowała pieczone pałki z kurczaka z warzywami. W domu od razu dzielimy wszystko na dwa pojemniki, dokładamy ugotowane ziemniaki i gotowe. Następnego dnia wystarczy kilka minut w mikrofalówce i obiad smakuje niemal tak samo jak tuż po wyjęciu z piekarnika.

To jeden z naszych ulubionych przepisów na wyjazdy, bo mięso jest soczyste, warzywa nadają mu świetny smak, a całość bardzo dobrze znosi przechowywanie w lodówce.

Składniki

  • 6 pałek z kurczaka,
  • 2 marchewki,
  • 1 por,
  • 2 cebule,
  • 5–6 ząbków czosnku,
  • kilka liści laurowych,
  • kilka ziaren ziela angielskiego,
  • sól,
  • pieprz,
  • słodka papryka,
  • odrobina ostrej papryki,
  • majeranek,
  • 2–3 łyżki oleju lub oliwy,
  • około pół szklanki wody.

Dodatkowo przygotowujemy ugotowane ziemniaki i – jeśli ktoś lubi – ulubioną surówkę.

Przygotowanie

Pałki z kurczaka przyprawiamy solą, pieprzem, papryką oraz majerankiem. Marchewkę kroimy w plasterki, por i cebulę w większe kawałki, dodajemy obrane ząbki czosnku, liście laurowe oraz ziele angielskie.

Całość układamy w naczyniu żaroodpornym, skrapiamy olejem, podlewamy niewielką ilością wody i pieczemy przez około 70–80 minut w temperaturze 180–190 stopni. W połowie pieczenia warto obrócić mięso, aby równomiernie się zarumieniło.

Po ostudzeniu przekładamy porcje do pojemników, dokładamy ugotowane ziemniaki i chowamy do lodówki.

Muszę przyznać, że po całym dniu za kierownicą taki domowy obiad smakuje naprawdę świetnie. Nie kosztuje fortuny, wiem, co jem, i nie jestem skazany na fast foody czy przypadkowe jedzenie przy trasie. Jeśli jeździcie podobnie jak ja głównie po kraju, to naprawdę polecam takie rozwiązanie. Oszczędza się pieniądze, a przede wszystkim je dużo smaczniej.

Smacznego i szerokości!

Paweł

Sprawdź także