W sytuacji, w której diagnosta przeprowadził przegląd techniczny niezgodnie z określonymi przepisami lub dokonał wpisu w dowodzie rejestracyjnym niezgodnego ze stanem faktycznym musi się liczyć z tym, że straci uprawnienia do wykonywania zawodu. Gdy dodatkowo jeszcze w związku z tym przyjął tzw. korzyć majątkową, czyli łapówkę, grozi mu nawet więzienie. Ale nadal dość częstym procederem jest podbijanie badań technicznych w samochodach, które nawet na stacji diagnostycznej się nie pojawiły. Niemniej, jak pokazuje przypadek z Małopolski, nadal są osoby, które za odpowiednią kwotę, świadomie dokumenty fałszują.
Ostatnio policjanci z Wydziału do walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie zatrzymali dwie osoby podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, która zajmowała się popełnianiem przestępstw przeciwko dokumentom, w szczególności w zakresie fałszowania przeglądów technicznych pojazdów. Zatrzymania miały miejsce w powiecie nowosądeckim.
W trakcie działań, które są częścią śledztwa nadzorowanego przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie, policjanci ustalili, że mężczyźni w wieku 45 i 66 lat działali w zorganizowanej grupie przestępczej od stycznia 2019 roku. Jeden z zatrzymanych, diagnosta, podejrzewany jest o wystawianie zaświadczeń o przeprowadzonych z pozytywnym wynikiem badaniach technicznych pojazdów w zamian za łapówki. W ten sposób poświadczał nieprawdę w dowodach rejestracyjnych pojazdów, zatwierdzając badania, które nigdy nie miały miejsca. Drugi pełnił rolę pośrednika w obrocie sfałszowaną dokumentacją między diagnostami a firmami.
Podczas przeszukań policjanci zabezpieczyli dużą ilość dokumentacji oraz gotówkę w różnych walutach o łącznej wartości blisko 180 tys. zł. Zatrzymani usłyszeli zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz przyjmowania i wręczania korzyści majątkowych. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Co należy w tym miejscu podkreślić, zatrzymania są już piątą realizacją w toku śledztwa dotyczącego tego procederu. Dotychczas policjanci zatrzymali łącznie 20 osób, z czego większość stanowili diagności. Śledztwo trwa, a policja kontynuuje działania w celu zwalczania przestępczości związanej z fałszowaniem dokumentów technicznych pojazdów.
Źródło: Policja










