Bigos na trasę od Piotra „Smakosza kuchni”, który wyjątkowo gotuje w domu, a nie w drodze

Bigos na trasę od Piotra „Smakosza kuchni”, który wyjątkowo gotuje w domu, a nie w drodze

Witam wszystkich. Tym razem chciałbym Wam podesłać przepis, który wyjątkowo nie powstaje na parkingu, tylko w domu. Powód jest prosty — robię go w dużych ilościach, w garnku około 10 litrów. Potem dzielę na porcje po około pół kilo, pakuję w woreczki i mrożę. Dzięki temu w trasie mam gotowe, domowe jedzenie — wystarczy podgrzać i nie trzeba kombinować.

Ten bigos robię zazwyczaj dwa razy w roku, najczęściej na święta. Smak — klasyczny, jak u babci.

Składniki

  • 1 kg karkówki
  • 0,5 kg kiełbasy (u mnie najczęściej podwawelska)
  • 3 cebule
  • 50 g suszonych grzybów (najlepiej prawdziwki)
  • 1,5 kg kapusty kiszonej
  • ok. 300 g koncentratu pomidorowego
  • 2 świeże pomidory
  • 1 średnia biała kapusta
  • 1 seler
  • 2 marchewki
  • 2 łyżki masła
  • przyprawy: sól, pieprz, majeranek, czosnek, zioła prowansalskie

Przygotowanie

Mięso kroję w kostkę i podsmażam, następnie dodaję pokrojoną kiełbasę oraz cebulę. Do garnka trafia kapusta kiszona i świeża, wcześniej poszatkowana. Dorzucam namoczone grzyby, marchewkę, seler, koncentrat pomidorowy oraz resztę składników.

Całość duszę na małym ogniu przez kilka godzin, aż bigos zrobi się gęsty i dobrze przejdzie smakiem. W trakcie gotowania mieszam i doprawiam według uznania. Wprawdzie zajmuje to kilka godzin, ale robię od razu większą ilość. Po ostudzeniu dzielę na porcje i mrożę — w trasie to się sprawdza idealnie, bo wystarczy tylko podgrzać i mam gotowy obiad.

Podanie

Może to kogoś zdziwi, ale ja lubię zjeść bigos z dodatkiem świeżych pomidorów. Taki dodatek przełamuje ciężkość dania — daje trochę świeżości i lekkości, dzięki czemu bigos nie jest aż tak tłusty i intensywny w odbiorze.

Smacznego 😉

Piotr „Smakosz kuchni”

Sprawdź także