KIEROWCA AUTOBUSU „WDEPNĄŁ MOCNO W GAZ”, BO… WIÓZŁ DZIECI DO SZKOŁY

KIEROWCA AUTOBUSU „WDEPNĄŁ MOCNO W GAZ”, BO… WIÓZŁ DZIECI DO SZKOŁY

Parę dni temu zakończyła się policyjna akcja „Bezpieczna droga do szkoły”, w ramach której funkcjonariusze kontrolowali zachowania kierowców w pobliżu placówek dydaktycznych oraz autobusy oraz ich kierowców przewożących uczniów. W związku z tym „posypały” się mandaty za stwierdzone wykroczenia, ale nie wiadomo, czy prewencyjne działania nie skończyły się zbyt wcześnie.

Przed laty jednym z większych polskich przebojów był utwór „Zośka”, w którym padały takie słowa: „Kierowca w autobusie, co zdążyć chciał na czas, do dechy radio zgłośnił i wdepnął mocno w gaz”. Mimo że od tego czasu minęło sporo czasu, okazuje się, że piosenka sprzed ponad 25 lat nadal jest inspiracją dla niektórych kierowców autobusów.

Np. dla tego w Krzyżanowie, gdzie policjanci dokonali pomiaru prędkości autobusu. Kierujący tym pojazdem jechał w terenie zabudowanym z prędkością 81 km/h, przekraczając dozwoloną prędkość 50 km/h o 31 km/h. Kierowca tłumaczył, że spieszył się, bo wiózł dzieci do szkoły. Policjanci ukarali go mandatem karnym w wysokości 800 złotych i 9 punktami karnymi. A dzieci pewnie i tak spóźniły się na lekcje…

 

Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)

Sprawdź także