Nie tak dawno informowaliśmy o wypadku, do którego doszło w Dąbrowie Górniczej na terenie huty produkującej stal. W trakcie rozładunku materiału sypkiego samochód ciężarowy przewrócił się na bok i w efekcie uszkodzeniu uległa kabina pojazdu i przednia szyba ciągnika. Poszkodowany został również kierowca, który z obrażeniami głowy został przewieziony do szpitala. Wówczas wszystko wskazywało na fakt, że przyczyną tego zdarzenia było „kiprowanie” na nierównym terenie.
Ostatnio na terenie budowy drogi ekspresowej S3 w Świnoujściu doszło do bardzo podobnego wypadku. Z pierwszych ustaleń wynika, że do przewrócenia pojazdu doszło w trakcie rozładunku tłucznia, w wyniku czego kierowca samochodu ciężarowego został poszkodowany i z podejrzeniem urazu kręgosłupa trafił do szpitala. Tym razem przyczyna była raczej jednak inna, gdyż teren był relatywnie równy. Najprawdopodobniej więc doszło do tego wskutek nierównomiernego załadunku materiały sypkiego, który w czasie rozładunku przeciążył pojazd, zawiniła „technika” lub nadmierny pośpiech przy „kiprowaniu”.
W działaniach brało udział 11 strażaków w obsadzie 4 pojazdów pożarniczych, zespół ratownictwa medycznego i policja.
Źródło: PSP Świnoujście










