Witam wszystkich serdecznie.
Mam na imię Magda i wprawdzie sama nie jeżdżę, ale przygotowuję dla męża Roberta posiłki, które zabiera w trasę. Jednym z jego ulubionych dań jest właśnie ta galaretka.

Składniki na 3 porcje:
- podwójna pierś z kurczaka
- 3 jajka
- mieszanka warzywna trójskładnikowa (kukurydza, zielony groszek, marchew)
- żelatyna na 1 l roztworu
- kostka rosołowa
- granulowany czosnek
- pieprz
- maggi

Sposób przyrządzenia:
- pierś gotujemy ok. 30 min aż będzie miękka, a jajka na twardo
- przygotowujemy zamykane pojemniki, do których wkładamy połówki jajek „otoczone” mięsem. Na to wrzucamy mieszankę warzywną.
- w międzyczasie gotujemy „bulion” z kostki, do których dokładamy czosnek, pieprz, maggi. Gdy już będzie gotowy, dodajemy do niego żelatynę cały czas mieszając, by nie powstały nam „grudki”
- gdy już mamy „zalewę” gotową, przelewamy ją do pojemników. Czasami jak jest więcej mięsa to trochę nam jej zostaje (nie zmieści się w 3 pojemnikach po 0,5 l) więc można na szybko zrobić 2-3 małe dodatkowe z nich porcje „na smaka”.
- Po ostygnięciu wkładamy pojemniki do lodówki, by żelatyna stężała.

I w sumie, to tylko tyle. Co do podawania, to mąż galaretkę je z octem, ale ja wolę ją zjeść z sokiem z cytryny. Do tego oczywiście pieczywo według uznania.
Smacznego
Magda










