Czy to możliwe, że wkrótce przestaniemy przestawiać zegarki dwa razy w roku? Temat zniesienia zmiany czasu wraca jak bumerang – zwłaszcza jesienią, gdy kierowcy zawodowi znów muszą przestawić tachografy i dopasować się do nowego rytmu pracy. Choć Unia Europejska już kilka lat temu zapowiadała koniec tej praktyki, wciąż nic się nie zmieniło. Teraz jednak Polska ponownie podjęła temat, stawiając sprawę na forum europejskim.
Zmiana czasu — jeszcze obowiązuje
W nocy z 25 na 26 października 2025 r. cofniemy zegarki z godziny 3:00 na 2:00, przechodząc z czasu letniego na zimowy. Kolejna zmiana – z zimowego na letni – nastąpi 29 marca 2026 r.
Zgodnie z obowiązującym rozporządzeniem rządu, system przestawiania czasu w Polsce będzie funkcjonował co najmniej do końca 2026 roku. Co będzie później? Na razie nie wiadomo.
Póki co… zyskujemy tylko godzinę snu
Z matematycznego punktu widzenia zyskujemy w ciągu nocy godzinę. Tyle że najczęściej — jedynie snu. Cofnięcie zegara nie oznacza, że kierowca może prowadzić pojazd o godzinę dłużej lub wydłużyć czas pracy. W transporcie drogowym liczy się bowiem rzeczywisty czas jazdy i pracy, a nie wskazanie zegarka.
Uwaga na tachografy!
O zmianie czasu powinni przede wszystkim pamiętać kierowcy, którzy nadal korzystają z tachografów analogowych. W przeciwieństwie do tachografów cyfrowych, w których przesunięcie czasu odbywa się automatycznie, w wersjach analogowych trzeba dokonać tego ręcznie.
Nie należy jednak przestawiać zegara dokładnie o godzinie 3:00, ponieważ może to spowodować zdublowanie aktywności na wykresówce.
Najlepiej zrobić to przed pierwszym ruszeniem pojazdu po odpoczynku dobowym w niedzielę i zaznaczyć fakt zmiany czasu na wykresówce. Takie działanie pozwoli uniknąć ewentualnych nieporozumień podczas kontroli.
Zmiana o 23 godziny, nie o 11!
To częsty błąd – przy cofnięciu czasu należy przesunąć zegar o 23 godziny do przodu, a nie o 11. W przeciwnym razie tachograf może pokazywać niewłaściwą godzinę, np. zamiast 6:00 wyświetli się 18:00.
Taka pomyłka, choć pozornie drobna, może skutkować problemami przy analizie wykresówek lub podczas kontroli ITD.
Mandat za brak zmiany czasu?
Zmiana czasu z letniego na zimowy wydaje się drobiazgiem, ale brak jej zaznaczenia na wykresówce może być podstawą do nałożenia mandatu przez Inspekcję Transportu Drogowego.
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kara wynosi 100 zł za każdą błędnie prowadzoną wykresówkę, jednak nie więcej niż 1000 zł.
Dlatego warto poświęcić chwilę, by wszystko ustawić poprawnie – nawet jeśli za kilka lat przestawianie zegarków stanie się tylko wspomnieniem.
Czy koniec ze zmianą czasu jest bliski?
Na razie Unia Europejska nie podjęła ostatecznej decyzji. Choć Parlament Europejski już w 2019 roku poparł pomysł zniesienia zmian czasu, państwa członkowskie nie doszły do porozumienia, jaki czas powinien obowiązywać na stałe.
W 2025 roku Polska ponownie wniosła ten temat na forum UE – być może tym razem rozmowy przyniosą realny efekt.
A do tego czasu kierowcy, jak co roku, muszą pamiętać o jednym – w październiku śpimy godzinę dłużej, ale obowiązków wcale nie ubywa.










