Wyprzedzanie, które o mało nie zakończyło się tragedią – przewożone drewno spadło na osobówkę

Wyprzedzanie, które o mało nie zakończyło się tragedią – przewożone drewno spadło na osobówkę

Do dramatycznie wyglądającego zdarzenia doszło w miejscowości Laskowa (powiat limanowski), gdzie na drodze doszło do czołowego zderzenia samochodu osobowego z pojazdem ciężarowym przewożącym drewno. Z pozoru zwykły manewr wyprzedzania mógł zakończyć się tragedią – tylko dzięki ogromnemu szczęściu nikt nie zginął.

Policjanci ustalili, że 60-letni kierowca samochodu osobowego, wykonując manewr wyprzedzania, doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym z przeciwka pojazdem ciężarowym z przyczepą dłużycową do transportu drewna. W wyniku uderzenia przyczepa przewróciła się, a znajdujące się na niej ciężkie pnie drzew spadły na jadącą z przeciwka osobówkę w którym znajdowała się kobieta i 4-letnie dziecko.

Na szczęście, mimo potężnego uderzenia, żadna z osób podróżujących samochodem osobowym nie odniosła obrażeń. Ranny został natomiast sprawca zdarzenia, który został przetransportowany do szpitala.

Policjanci podjęli decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy 60-latkowi. Co istotne, odstąpiono od nałożenia mandatu – sprawa została skierowana do sądu, który zdecyduje o ewentualnym przywróceniu uprawnień do kierowania pojazdami.

Źródło: Policja

Sprawdź także