O krok od tragedii na DK6, na szczęście kierowca zestawu w porę zareagował

O krok od tragedii na DK6, na szczęście kierowca zestawu w porę zareagował

Relatywnie często słyszymy, że doszło do wypadku lub jakiegoś zdarzenia drogowego z udziałem ciężarówki, z tym tylko, że nie stało się to z winy jej kierowcy. Relatywnie często kierujący samochodem osobowy wykonuje manewr, zmuszając do określonego typu zachowania kierowcę samochodu ciężarowego, który z wiadomych przyczyn nie jest tak szybki i zwrotny na drodze jak mniejsze pojazdy. Ale wówczas liczy się opanowanie i zimna krew truckera.

I właśnie z taką sytuacją mieliśmy ostatnio do czynienia na DK6 w Pogorzelicach (woj. pomorskie), gdzie samochód osobowy zderzył się z cysterną przewożącą benzynę. Ze wstępnych ustaleń policjantów ruchu drogowego wynika, że 19-letni kierowca osobówki najprawdopodobniej zasnął za kierownicą. Samochód osobowy nagle zjechał na przeciwny pas ruchu, prosto pod nadjeżdżający zestaw. Kierowca ciężarówki natychmiast zareagował – odbił w prawo, zjeżdżając do rowu i tym samym unikając bezpośredniego czołowego zderzenia.

Pomimo tej manewru, samochód uderzył w bok cysterny. Na szczęście w wyniku kolizji nikt nie odniósł obrażeń. Uszkodzone zostały oba pojazdy, ale nie doszło do rozszczelnienia zbiornika z benzyną ani wycieku paliwa.

Policjanci, którzy przybyli na miejsce, ocenili sytuację jednoznacznie – przytomność i szybka decyzja kierowcy ciężarówki najprawdopodobniej zapobiegły tragedii. Za spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym 19-latek został ukarany mandatem w wysokości 1100 zł oraz 10 punktami karnymi.

Źródło: Policja

Sprawdź także