Od poniedziałku, 29 września br. drogowcy rozpoczynają kolejny etap prac na Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, celem jest dokończenie remontu nawierzchni w rejonie dylatacji. Jeśli warunki atmosferyczne będą sprzyjające, roboty zakończą się już w czwartek, 2 października.
Naprawy prowadzone są pomiędzy węzłami Wrocław Zachód a Wrocław Północ. Z ruchu wyłączone zostaną pas szybki oraz środkowy, natomiast przejazd będzie możliwy pasem wolnym i awaryjnym. W miejscu prowadzonych robót wprowadzono ograniczenie prędkości do 60 km/h. Zmiany w organizacji ruchu w kolejnych lokalizacjach będą wdrażane nocą, aby ograniczyć uciążliwości w ciągu dnia.
Szerszy kontekst prac
To już kolejna odsłona remontu dylatacji na AOW. Pierwszy etap rozpoczął się 4 czerwca br., kiedy – jak przypomina GDDKiA – drogowcy rozpoczęli naprawy na odcinku pomiędzy węzłami Wrocław Zachód i Psie Pole. W sumie zaplanowano prace przy 15 dylatacjach, które podzielono na etapy, by umożliwić kierowcom w miarę płynny przejazd przez obwodnicę.
Roboty realizowane są głównie w ciągu dnia, od poniedziałku do piątku. Rozpoczynają się po porannym szczycie komunikacyjnym i trwają około 10 godzin dziennie. Taki harmonogram wynika zarówno z troski o bezpieczeństwo pracowników, jak i z dostępności materiałów potrzebnych do wykonania naprawy.
Dlaczego to ważne?
Dylatacje to newralgiczne elementy konstrukcji drogowej, które odpowiadają za przejmowanie naprężeń i zapewniają trwałość nawierzchni. Regularne prace naprawcze są konieczne, by utrzymać bezpieczne i komfortowe warunki ruchu oraz zapobiec poważniejszym uszkodzeniom w przyszłości.
Jak podaje GDDKiA, całość robót prowadzona jest w ramach bieżącego utrzymania dróg, a ich koszt wynosi około 300 tys. zł.
Źródło: GDDKiA Wrocław










