Jesień coraz bardziej daje się we znaki i praktycznie o suchej nawierzchni pozostają jedynie wspomnienia. Nad ranem w większości kraju panują mgły, które nie dość, że utrudniają widoczność to osadzając się na drogach powodują, że asfalt staje się śliski i łatwo wpaść wówczas w poślizg.
Przekonał się o tym dobitnie kierowca, który wczoraj po godzinie 4.00 nad ranem jechał drogą wojewódzką numer 756 od Nowej Słupi w stronę Pawłowa. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem, wpadł w poślizg i wjechał do rowu. W wyniku uderzenia doszło do rozerwania zbiornika paliwa a ciężarówka stanęła w ogniu. Na szczęście kierowca o własnych siłach opuścił kabinę i na przybycie straży i służb ratunkowych czekał w bezpiecznej odległości. W działaniach udział brały 2 zastępy z JRG, Specjalistyczna Grupa Ratownictwa chemiczno-ekologicznego oraz OSP Nieczulice i Ambrożów.
68-letni kierowca ciężarówki został przetransportowany do szpitala, a droga w Chybicach przez około 2 godziny była zablokowana.
Źródło: KP PSP Starachowice/Policja










