Sądeczanka nabiera rozpędu. Dobra wiadomość dla kierowców ciężarówek, autobusów i dostawczaków

Sądeczanka nabiera rozpędu. Dobra wiadomość dla kierowców ciężarówek, autobusów i dostawczaków

Kierowcy zawodowi od lat narzekają na DK75 między Brzeskiem a Nowym Sączem. Kręta droga, strome podjazdy, długie kolumny pojazdów i niewiele miejsc do bezpiecznego wyprzedzania sprawiają, że przejazd tą trasą do najłatwiejszych nie należy. Teraz inwestycja zrobiła kolejny ważny krok.

Ponad 19 mln zł na przygotowanie dwóch odcinków

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała w obecności wiceministra infrastruktury Stanisława Bukowca umowy na opracowanie Koncepcji programowych dla dwóch odcinków przyszłej DK75, czyli tzw. sądeczanki.

Chodzi o fragmenty Wytrzyszczka – Łososina Dolna oraz Tęgoborze – Nowy Sącz, które mają łącznie 14,7 km długości. Wartość podpisanych kontraktów przekracza 19 mln zł.

Choć nie oznacza to jeszcze rozpoczęcia budowy, jest to jeden z najważniejszych etapów przygotowania inwestycji.

Kierowcy ciężarówek dobrze znają problemy tej trasy

Obecna DK75 to jedna z tych dróg, na których jazda ciężarówką wymaga dużej koncentracji.

Liczne zakręty, strome podjazdy, ograniczona możliwość wyprzedzania i duży ruch sprawiają, że kierowcy zestawów często stają się liderami długich kolumn pojazdów. Z kolei kierowcy samochodów osobowych niejednokrotnie podejmują ryzykowne manewry wyprzedzania.

Nie bez znaczenia jest również czas przejazdu. Pokonanie niespełna 50-kilometrowego odcinka między Brzeskiem a Nowym Sączem zajmuje dziś często ponad godzinę.

Dwujezdniowa droga zamiast obecnej DK75

Największe zmiany czekają kierowców na odcinku Tęgoborze – Nowy Sącz.

Obecna jednojezdniowa droga krajowa zostanie zastąpiona nowoczesną trasą dwujezdniową, co powinno znacząco poprawić płynność ruchu i bezpieczeństwo.

Natomiast na odcinku Wytrzyszczka – Łososina Dolna nowa droga w wielu miejscach będzie przebiegała w śladzie obecnej DK75.

Tysiące odwiertów zanim wjadą koparki

Podpisane umowy obejmują nie tylko opracowanie dokumentacji projektowej, ale również bardzo szczegółowe badania geologiczne.

Na obu odcinkach zaplanowano ponad 11 tysięcy odwiertów oraz ponad 4 tysiące sondowań. Dzięki nim projektanci będą mogli określić warunki gruntowe i dobrać odpowiednią konstrukcję przyszłej drogi oraz obiektów inżynierskich.

To etap niewidoczny dla kierowców, ale niezbędny przed rozpoczęciem budowy.

Jest też dobra wiadomość dla Nowego Sącza

Podczas podpisania umów wiceminister infrastruktury Stanisław Bukowiec poinformował, że resort przygotowuje nowelizację ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg.

Zmiany mają umożliwić miastom na prawach powiatu, takim jak Nowy Sącz, uzyskanie dofinansowania na budowę dróg krajowych. To może ułatwić realizację inwestycji na odcinku przebiegającym przez miasto.

Kierowcy jeszcze poczekają, ale inwestycja idzie do przodu

Budowa blisko 50-kilometrowej Sądeczanki została podzielona na pięć odcinków.

Jeszcze w lipcu GDDKiA planuje wybrać wykonawcę dokumentacji dla odcinka Okocim – Uszew, a w najbliższych dniach podpisać umowę dla fragmentu Uszew – Wytrzyszczka. Nadal analizowana jest natomiast możliwość zmiany przebiegu odcinka Łososina Dolna – Tęgoborze.

Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, pierwsze przetargi na realizację inwestycji mają zostać ogłoszone w 2028 roku.

Źródło: GDDKiA, fot. NOI Consulting

Sprawdź także