Do tragicznego wypadku doszło w środę, 15 lipca około godziny 22.00 na 250. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia, około dwóch kilometrów przed węzłem Gogolin.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, 39-letni kierowca samochodu ciężarowego marki Scania zatrzymał się na pasie awaryjnym z powodu uszkodzenia koła. W chwili, gdy wyjmował koło zapasowe z luku znajdującego się po lewej stronie naczepy, został śmiertelnie potrącony przez przejeżdżający pojazd.
Sprawca odjechał z miejsca zdarzenia.
Autostrada przez kilka godzin była zablokowana. Policjanci pod nadzorem prokuratora zabezpieczali ślady i ustalali przebieg tragedii.
Czy kierowca wiedział, że potrącił człowieka?
Jednym z najważniejszych pytań pozostaje, czy kierowca pojazdu, który odjechał z miejsca zdarzenia, miał świadomość potrącenia człowieka.
To będą wyjaśniać śledczy. Trudno jednak wyobrazić sobie, aby uderzenie w człowieka na autostradzie pozostało całkowicie niewyczuwalne dla kierującego. Odpowiedź na to pytanie przyniosą dopiero wyniki prowadzonego postępowania.
Kolejna tragedia podczas wymiany koła
To niestety nie jest odosobniony przypadek. Co jakiś czas docierają informacje o kierowcach, którzy giną podczas wymiany koła lub wykonywania innych napraw na pasie awaryjnym autostrady.
Pas awaryjny daje jedynie pozorne poczucie bezpieczeństwa. Kilkadziesiąt centymetrów dzieli stojącego człowieka od pojazdów jadących z prędkością 90 km/h, a często znacznie szybciej. Wystarczy chwila nieuwagi, zaśnięcie za kierownicą, korzystanie z telefonu czy nieostrożna zmiana pasa ruchu, aby doszło do tragedii.
W tym przypadku dodatkowym zagrożeniem było położenie schowka na koło zapasowe. Znajduje się on z lewej strony naczepy, czyli od strony jezdni. Oznacza to, że kierowca wykonywał wszystkie czynności praktycznie tuż przy przejeżdżających pojazdach.
Czy zawsze trzeba wymieniać koło na miejscu?
To pytanie warto postawić głośno.
Czy w każdej sytuacji wymiana koła na pasie awaryjnym jest jedynym rozwiązaniem? A może bezpieczniej jest wezwać pomoc drogową lub serwis mobilny, nawet jeśli oznacza to dłuższy postój i dodatkowe koszty?
Żadna opona nie jest przecież warta ludzkiego życia.
Policja szuka świadków
Policjanci zwracają się do wszystkich osób, które posiadają nagrania z wideorejestratorów lub informacje mogące pomóc w ustaleniu pojazdu uczestniczącego w tym tragicznym zdarzeniu.
Osoby mogące pomóc w sprawie proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Krapkowicach pod numerem 47 862 65 03 lub z Prokuraturą Rejonową w Strzelcach Opolskich pod numerem 77 442 75 00.
Źródło: Policja










