Skrajną nieodpowiedzialność w transporcie ponadgabarytowym ujawnili funkcjonariusze ITD z Gdańska

Skrajną nieodpowiedzialność w transporcie ponadgabarytowym ujawnili funkcjonariusze ITD z Gdańska

Wiadomo, że maszyna jaką jest palownica sporo waży i na przejazd takiego zestawu wymagane jest odpowiednie zezwolenie, które wiąże się z wyznaczeniem przez zarządców dróg bezpiecznej trasy przejazdu, uwzględniającej m.in. wytrzymałość obiektów inżynierskich (mostów, wiaduktów) i określeniem warunków przejazdu czy sposobu pilotowania.

Kierowca zestawu zatrzymany w Gdańsku przez funkcjonariuszy ITD, zezwolenia miał, z tym tylko że kat. IV uprawniające do przejazdu zespołu pojazdów o masie całkowitej do 60 t i normatywnych naciskach osi. Zestaw trafił więc na wagę i okazało się, że DMC jest przekroczona prawie dwukrotnie, bo waży 111,5 t.

Już wówczas było wiadomo, że kłopoty są nieuniknione, ale inspektorzy z minuty na minutę stwierdzali coraz więcej nieprawidłowości. Okazało się, że przekroczone zostały naciski osi oraz długość, szerokość i wysokość zestawu.

Dodatkowo, transport nie był należycie pilotowany – liczba pojazdów eskortujących była zbyt mała, a pojazd wykonujący pilotowanie nie posiadał wymaganego wyposażenia. Co więcej, osoba kierująca pilotowaniem nie miała uprawnień do kierowania ruchem drogowym, a podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli od niej woń alkoholu. Przeprowadzone badanie alkomatem wykazało 0,44 promila – mężczyzna został przekazany policji.

Jakby tego było mało, przewożona maszyna budowlana nie była w żaden sposób zabezpieczona przed przemieszczeniem się, co stanowiło poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Kierowca został ukarany dwoma mandatami karnymi – za brak zabezpieczenia ładunku oraz za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Cały zestaw został skierowany na parking administracyjny, a wobec przedsiębiorcy prowadzącego transport wszczęto postępowanie administracyjne.

Źródło: WITD Gdańsk

Sprawdź także