Wspólny patrol Straży Granicznej oraz Krajowej Administracji Skarbowej na Podkarpaciu wytypował do kontroli serbską ciężarówkę z transportem osłonek kolagenowych z Serbii do Rosji. W pewnym momencie funkcjonariusze usłyszeli dźwięki dochodzące z wnętrza naczepy. Po otwarciu okazało się, że znajdowało się tam sześciu młodych mężczyzn bez dokumentów. Ustalono, że byli to pełnoletni obywatele Afganistanu. Cudzoziemcy przyznali, że do naczepy dostali się w Rumunii bez wiedzy kierowcy. Wszystko zorganizowali tamtejsi przemytnicy, którzy zainkasowali po 3 tys. euro od każdego. Afgańczycy składali wcześniej wnioski o pomoc międzynarodową w Rumunii, jednak postanowili wybrać się dalej – do Niemiec.
Jak podaje Bieszczadzki Oddział Strazy Granicznej, wszczęto czynności zmierzające do przekazania cudzoziemców z powrotem do Rumunii w ramach tzw. procedury dublińskiej.
Źródło: BOSG










