W czasie kontroli transportu desek okazało się, że zestaw jest zdecydowanie przeładowany

W czasie kontroli transportu desek okazało się, że zestaw jest zdecydowanie przeładowany

Jak powszechnie wiadomo, transporty drewna są często kontrolowane przez funkcjonariuszy ITD, gdyż z racji tego, że często są one ładowane w warunkach, w których trudno jest do końca określić ich wagę. W czasie kontroli często natomiast wychodzą na jaw inne nieprawidłowości, których nie można już zrzucić na nieumyślne przekroczenie DMC.

I tak właśnie było w przypadku kontroli  na MOP-ie Widoma wschód, gdzie funkcjonariusze z Małopolskiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali zestaw, którym przewożone były deski drewniane. Co warto podkreślić, przewóz był wykonywany przez przedsiębiorcę zajmującego się obróbką drewna, czyli osobę, która powinna mieć świadomość, co do jego wagi. Niemniej w czasie ważenia wyszło na jaw, że rzeczywista masa pojazdu z ładunkiem wynosi aż 57 ton, czyli o 17 ton za dużo. Zostały również przekroczone dopuszczalne naciski osi na drogę. Nacisk pojedynczej osi napędowej ciągnika był przekroczony o 6,5 tony, natomiast nacisk osi wielokrotnej naczepy o 7,1 tony. W związku ze stwierdzonymi naruszeniami, pojazd został usunięty na parking strzeżony do czasu częściowego rozładunku a w stosunku do przedsiębiorcy zostało wszczęte postępowanie administracyjne.

Źródło: WITD Kraków

Sprawdź także