Warstwowy deser jogurtowy z galaretką i owocami

Warstwowy deser jogurtowy z galaretką i owocami

Nie oszukujmy się – kto nie lubi słodyczy? Ja też lubię. Ale odkąd mój mąż Robert jeździ zawodowo, trochę inaczej do tego podchodzę. Bo wiadomo, jak to jest w trasie – szybkie jedzenie, stacje, cukier tu, cukier tam… a potem człowiek czuje się jeszcze bardziej zmęczony niż przed.

Dlatego u nas w domu obowiązuje prosta zasada: słodkie – tak, ale z głową. Bez przesady, bez „cukrowych bomb”, tylko coś lekkiego, prostego i takiego, co naprawdę daje przyjemność.

I właśnie taki deser robię często, kiedy Robert wraca z trasy. Niby słodki, ale jednak delikatny i nieprzesadzony.

Składniki:

  • serki homogenizowane (waniliowe lub naturalne)
  • śmietanka 30–36%
  • galaretki (np. agrestowa, limonkowa lub malinowa – można mieszać kolory)
  • żelatyna
  • owoce:
    • borówki
    • truskawki
    • jeżyny
    • zielone winogrona
  • opcjonalnie: wafelek lub lekka dekoracja na wierzch

Przygotowanie:

Zaczynam od przygotowania galaretek – każdą rozpuszczam w nieco mniejszej ilości wody niż na opakowaniu, żeby były bardziej zwarte. Odstawiam do przestudzenia.

W międzyczasie ubijam śmietankę na sztywno. Dodaję do niej serki homogenizowane i delikatnie mieszam, aż powstanie gładka, lekka masa.

Żelatynę rozpuszczam w odrobinie gorącej wody, studzę i dodaję do masy jogurtowej. Całość dokładnie mieszam.

Gotową masę przekładam do przezroczystych pucharków – mniej więcej do połowy wysokości. Wstawiam do lodówki, żeby lekko stężała.

Kiedy masa się zetnie, układam na niej owoce – borówki, truskawki, jeżyny albo winogrona. Każdy pucharek można zrobić trochę inaczej, żeby było kolorowo.

Na koniec zalewam wszystko przestudzoną galaretką i ponownie wstawiam do lodówki na kilka godzin, aż deser całkowicie się zetnie.

Smacznego

Dorota

Sprawdź także