Wojtek ciężarówkę zamienił na rower i walczył o medal w mistrzostwach branży TSL

Wojtek ciężarówkę zamienił na rower i walczył o medal w mistrzostwach branży TSL

W naszym dziale „AKTYWNY TRUCKER” przedstawiliśmy już kilkadziesiąt sylwetek kierowców, którzy codzienną jazdę ciężarówkami starają się pogodzić a aktywnością w trasie. Jedni wożą ze sobą „żelastwo”, drudzy biegają lub spacerują, ale są i tacy, którzy gdy tylko mogą przesiadają się na rowery.

I do nich właśnie należy Wojtek, o którym już wcześniej pisaliśmy…

16 marca odbyły się pierwsze zawody z cyklu Zachodnia Liga MTB w Skwierzynie, a była ona o tyle dla niego istotna, że jedną z kategorii były kolarskie wyścigi kierowców zawodowych. Wojtek tak je skomentował…

To były już moje trzecie mistrzostwa. 2 lata temu byłem na 8. miejscu, rok później na 6. I nie ukrywam, że tym razem liczyłem na podium. Niestety się nie udało i zająłem w zawodach 9. lokatę.

Być może wynikało to z faktu, że za późno wziąłem się do roboty, bo rowerowy jazdy zacząłem raptem kilka dni przed mistrzostwami. Jeżdżę w transporcie krajowym „solówką” i codziennie bywam w domu. Ostatnio dni stały się dłuższe, to po powrocie z trasy jadłem obiad i wsiadałem na rower. Dystans, to ok. 20-30 km, głównie po lesie.

Jeżeli chodzi o ostatni start, to nie ukrywam, że trochę zaskoczyła mnie trasa przejazdu. Było dużo piaszczystych podjazdów i to właśnie na nich traciłem czas. Musiałem zsiadać z siodełka i rower brać na plecy, albo wypychać.

Uważam jednak, że początek sezonu był mimo wszystko udany i zamierzam brać udział w kolejnych zawodach z cyklu MTB. Niedługo planuję wystartować w Starych Łysogórkach ale już nie jako zawodowy kierowca, ale zawodnik klubu STC Stargard, do którego należę.

Za kilka tygodni postaram się sprawdzić, czy jestem lepszym kierowcą ciężarówki niż kolarzem i dlatego 9 maja, mam zamiar wziąć udział w zawodach kierowców ciężarówek, które mają się odbyć na terenie Portu Radomsko.

Trzymajcie za mnie kciuki!

Wojtas Fi

Fot. Krzysztof Stefański

Sprawdź także