Zamawiany towar był dostarczany, z tym tylko, że po drodze część jego „znikała”

Zamawiany towar był dostarczany, z tym tylko, że po drodze część jego „znikała”

O zarobkach kierowców mówi się wiele. Zazwyczaj większość pracujących w tym zawodzie uważa, że są one za niskie w stosunku do wykonywanej pracy. Niektórzy próbują negocjować stawki, inni zmieniają pracodawcę wyjeżdżając np. za granicę, choć są i tacy, którzy postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i dorobić do pensji, tyle tylko, że w nielegalny sposób.

W ostatnich dniach funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji w Kielcach ujawnili proceder, w który zaangażowani byli pracownicy lokalnego przedsiębiorstwa, którzy systematycznie sprzedawali towar zanim dotarł do miejsca przeznaczenia. Sprawa wyszła na jaw po zgłoszeniu szefa firmy, który poinformował funkcjonariuszy, że prawdopodobnie jest ofiarą oszustwa.

Z ustaleń policji wynika, że dostawca regularnie dowoził saletrę amonową do przedsiębiorstwa, jednak zamiast pełnych zamówień, na miejsce docierała tylko część towaru. W dokumentacji firmowej figurowały jednak nieprawdziwe informacje, sugerujące, że towar dostarczono w całości.

W wyniku działań operacyjnych, policjanci zatrzymali sześciu mężczyzn w wieku od 39 do 69 lat, w tym dostawcę, pracowników firmy oraz nabywców saletry. Cały proceder trwał co najmniej kilka miesięcy, a przedsiębiorstwo straciło blisko 200 000 złotych.

Funkcjonariusze przedstawili zatrzymanym zarzuty – czterem  mężczyznom grozi do 8 lat pozbawienia wolności za oszustwo, a dwóm 5 lat za paserstwo. Śledztwo jest w toku, a policja nie wyklucza kolejnych zatrzymań.

Źródło: Policja

Sprawdź także