Kierowca ciężarówki doprowadził do dwóch kolizji, w tym z radiowozem, ale to nie był jego największy problem

Kierowca ciężarówki doprowadził do dwóch kolizji, w tym z radiowozem, ale to nie był jego największy problem

Policjanci z ryckiej drogówki interweniowali na ulicy 15 Pułku Piechoty „Wilków” w Dęblinie, gdzie doszło do groźnie wyglądającej kolizji. Jak się okazało, kierowcą ciężarówki, która spowodowała zdarzenie, był 40-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Mężczyzna był kompletnie pijany – badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu w organizmie.

W tym stanie jego refleks był poważnie osłabiony, a ocena odległości zaburzona, co najprawdopodobniej sprawiło, że nie zdołał w porę zahamować i najechał na tył osobówki, która zatrzymała się przed przejściem dla pieszych. Jej kierowca, 45-latek, został zabrany do szpitala.

Ale to nie koniec – chwilę później, próbując przestawić pojazd w miejsce nieutrudniające ruchu, kierujący nie zachował ostrożności i uszkodził radiowóz policyjny, który znajdował się na miejscu interwencji.

W sytuacji, gdy wokół znajdowali się funkcjonariusze, a on sam był świadomy, że nie tylko jest pijany, ale też nie ma uprawnień do kierowania ciężarówką, 40-latek mógł działać pod wpływem silnego stresu i paniki. To właśnie pod wpływem tych emocji często dochodzi do impulsywnych, chaotycznych działań – takich jak nerwowe manewry czy brak kontroli nad pojazdem.

I tu pojawia się pytanie – co było groźniejsze? Stan nietrzeźwości czy brak umiejętności technicznych? Jak się okazało, 40-latek w ogóle nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdem ciężarowym. Brak odpowiednich kwalifikacji, połączony z obecnością alkoholu we krwi i dodatkowo stresem związanym z obecnością policji, stworzył potrójne zagrożenie: osłabiona percepcja, brak doświadczenia i brak kontroli nad emocjami.

Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz obowiązkowa wpłata co najmniej 5 tysięcy złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Mężczyzna odpowie również za jazdę bez uprawnień oraz spowodowanie dwóch kolizji.

Źródło: Policja

Sprawdź także