KIEROWCA PRZEWOŻĄCY GAZ NAJPRAWDOPODOBNIEJ NIE WIEDZIAŁ, ŻE SAM JEDZIE NA „PODWÓJNYM GAZIE”

KIEROWCA PRZEWOŻĄCY GAZ NAJPRAWDOPODOBNIEJ NIE WIEDZIAŁ, ŻE SAM JEDZIE NA „PODWÓJNYM GAZIE”

Praktycznie codziennie pojawiają się informacje o zatrzymaniu kierowców przyłapanych na jeździe „na podwójnym gazie”. Nagłaśniane są zazwyczaj te najbardziej spektakularne przypadki, gdy kierujący w czasie kontroli wydmuchał przeszło 2, a bywa, że i 3 promile. Z tym tylko, że zdecydowanie częściej zdarzają się przypadki, że kierowcy przyłapywani są na jeździe po tzw. użyciu alkoholu, czyli gdy zawartość alkoholu we krwi waha się pomiędzy 0,2 a 0,5 promila. Wówczas takie zdarzenie traktowane jest jako wykroczenie, z tym tylko, że dla kierowcy zwłaszcza zawodowego ma ono bardzo poważne konsekwencje, przy czym najbardziej dotkliwą jest zakaz prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Bywa jednak i tak, że kierowca wyjeżdżając na drogę nie ma świadomości, że łamie prawo, bo bez wcześniejszego przebadania się alkomatem trudno jest stwierdzić w jakiej się jest kondycji psychofizycznej.

I tak najprawdopodobniej było w przypadku kierowcy, który został zatrzymany w godzinach porannych na drodze ekspresowej S3 w okolicach miejscowości Kunowo, przez funkcjonariuszy z zachodniopomorskiego WITD. Ich podejrzenia wzbudził stan mężczyzny w związku z czym został przeprowadzony test trzeźwości. Kierowca „wydmuchał” 0,42 promila, twierdząc że poprzedniego wieczoru wypił 4 piwa, a obecnie musiał jechać, bo klientowi skończył się gaz LNG, który przewoził w cysternie. Niemniej z miejsca kontroli już nie odjechał, gdyż został przekazany policji, która będzie prowadzić dalsze czynności w tej sprawie.

 

Źródło: WITD Szczecin

Sprawdź także