Jak wiadomo, na załadowcy i kierowcy spoczywa obowiązek prawidłowego zabezpieczenia ładunku, by w czasie jazdy się on nie przemieszczał i nie stwarzał zagrożenia dla jego samego, jak i innych uczestników dróg. Z tym, że nie zawsze wszystko pod tym względem wygląda „książkowo”.
I tak właśnie było w przypadku kierowcy ciężarówki, który przewoził m.in. metalowe opiłki. Do końca nie wiadomo, czy była to przyczyna zaniedbań z jego strony, czy doszło do rozszczelnienia kontenera, ale faktem jest, że część towaru pozostawił na drodze w centrum Mikołowa. W efekcie na policję wpłynęło ponad 20 zawiadomień od kierowców, którzy na nie najechali i uszkodzili opony w swych samochodach.
Podjęte przez funkcjonariuszy działania pozwoliły zidentyfikować sprawcę, a po przeprowadzonych czynnościach wyjaśniających sprawa trafi do sądu. Mężczyzna odpowie za powodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Grozi mu kara grzywny.
Źródło: Policja










