Pościgi za samochodami, które nie zatrzymały się do kontroli dla policjantów nie są niczym nowym. Rzadko jednak zdarza się, by musieli oni ścigać ciężarówkę. A taka właśnie sytuacja miała ostatnio w Palikówce pod Rzeszowem…
Kierowca Iveco przekroczył dopuszczalna prędkość o 33 km/h, nie zatrzymał się do kontroli tylko ominął policjanta i zaczął uciekać. Funkcjonariusze ruszyli więc w pościg. Uciekający kierowca jechał całą szerokością drogi. Po kilku kilometrach, gdy skręcił w drogę gruntową, policjanci zatrzymali go.
Kierowcą okazał się 25-letni mieszkaniec powiatu łańcuckiego. Po sprawdzeniu okazało się, co było powodem jego zachowania. Mężczyzna był wprawdzie trzeźwy, jednak posiadał 4 aktualne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów wszystkich kategorii. Po wykonaniu czynności, kierowca został zwolniony, a jego samochód przekazany wskazanej osobie.
Teraz grozi mu odpowiedzialność karna za niezatrzymanie się do kontroli oraz za złamanie sądowego zakazu. Odpowie również za popełnione wykroczenia – prowadzenie pojazdu bez uprawnień i niestosowanie się do ograniczenia prędkości.
Źródło: Policja Podkarpacka, fot. poglądowa










