Jechał skradzionym samochodem dostawczym będąc pod wpływem amfetaminy

Jechał skradzionym samochodem dostawczym będąc pod wpływem amfetaminy

Jeszcze parę lat temu, policja w czasie kontroli czasami sięgała po alkomat, gdy miała podejrzenia co do stanu prowadzącego. Obecnie jednak coraz poważniejszym problemem, na jaki zwracają uwagę kontrolujący, to zwiększająca się liczba kierowców prowadzących „pod wpływem”, ale nie alkoholu, lecz narkotyków i dopalaczy, które są znacznie trudniejsze do wykrycia w czasie rutynowych kontroli. Najczęściej stosowane przez polskich kierowców zakazane substancje to: marihuana oraz amfetamina i jej pochodne.

Tym razem w poważne kłopoty popadł kierowca samochodu dostawczego, który została zatrzymany jadąc drogą DW 188 z Piły w kierunku Złotowa. Jak się okazało, pojazd którym się poruszał został wcześniej skradziony więc nic dziwnego, że został zatrzymany przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Krajence . Już wówczas sprawa nie wyglądała dobrze, a na dodatek w czasie kontroli kierowca wylegitymował się dowodem osobistym, na obrzeżach którego były ślady białego proszku. Dodatkowo zachowanie jego oraz pasażera zaowocowało przeszukaniem kabiny. Podejrzenia policjantów okazały się być zasadne, bo znaleźli oni ponad 100 amfetaminy oraz blisko 40 gramów marihuany.

Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i doprowadzeni do złotowskiej jednostki. W trakcie wykonywania czynności okazało się, że kierowca dostawczaka kierował pod wpływem narkotyków, które jak się przyznał zażył dzień wcześniej. Ponad to użytkował pojazd bezprawnie i niezgodny z przepisami. Mieszkaniec Złotowa stracił uprawnienia do kierowania i wkrótce odpowie przed sądem za popełnione przestępstwa.

Pasażer natomiast, usłyszał zarzut posiadania środków psychotropowych i psychoaktywnych, za co grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

Źródło: Policja

Sprawdź także