Kierowca autokaru przemycał papierosy o wartości kilku tysięcy złotych, ale takich konsekwencji się nie spodziewał

Kierowca autokaru przemycał papierosy o wartości kilku tysięcy złotych, ale takich konsekwencji się nie spodziewał

Właściwie nie ma tygodnia, by nie pojawiła się informacja, że zza wschodniej granicy ktoś próbował wwieźć do naszego kraju papierosy bez polskich znaków akcyzy. Najczęściej kontrabanda wykrywana jest w naczepach ciężarówek, a różni ją skala przemytu oraz fakt, czy kierowca brał udział w procederze. Zazwyczaj wówczas chodzi jednak o setki tysięcy paczek o kilkumilionowej wartości.

Ostatnio pisaliśmy o sytuacji, która miała miejsce w Budzisku.

Tym razem jednak przemyt został wykryty w Terespolu, gdzie funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej skontrolowali autokar. W czasie kontroli okazało się, że pojazd został specjalnie przerobiony w celu przewozu nielegalnego towaru i zamontowano w nim dodatkową ściankę. W powstałej w ten sposób skrytce znajdowało się 520 paczek papierosów z białoruskimi znakami akcyzy o wartości… niecałych 9 tys. zł.

Wydawać by się więc mogło, że sprawa „rozejdzie się po kościach”, z tym tylko, że okazało się, iż kilka dni wcześniej ten sam kierowca został zatrzymany na przemycie 440 paczek papierosów, za co ukarany został mandatem w kwocie 9 tys. zł. Teraz za przemyt odpowie przed sądem. Funkcjonariusze SCS wszczęli przeciwko niemu postępowanie karne skarbowe, a jako dowód w sprawie zajęli – poza papierosami – także przerobiony i przystosowany do przemytu autokar.

Źródło: IAS w Lublinie

Sprawdź także