Poważne kłopoty kierowcy autobusu zaczęły się od tego, że przekroczył prędkość

Poważne kłopoty kierowcy autobusu zaczęły się od tego, że przekroczył prędkość

Przekroczenie prędkości to jeden z najczęstszych występków, jakie popełniają na drodze kierowcy. Jak wiadomo mandat za to wykroczenie, podobnie jak i ilość punktów karnych, które trafiają na konto prowadzącego zależy od tego, o ile została ona przekroczona. W przypadku 31 km/h jest to 800 zł (recydywa – 1600) i 9 punktów. Kara „bolesna”, ale kierowca autobusu, który w Międzyrzeczu właśnie o tyle przekroczył prędkość w terenie zabudowanym będzie miał zdecydowanie większe problemy niż opłacenie mandatu. W czasie kontroli okazało się bowiem, że mężczyzna nie ma uprawnień do prowadzenia pojazdów, ponieważ wcześniej zostały mu one odebrane przez w związku ze zdarzeniem drogowym. 

49-latek z miejsca kontroli już nie odjechał, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Należy bowiem pamiętać, że zgodnie przepisami art. 94 Kodeksu wykroczeń za prowadzenie pojazdu mechanicznego bez uprawnień, grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych, a maksymalnie do 30 000 zł. Natomiast gdy kierujący narusza zakaz prowadzenia pojazdów popełnia przestępstwo wynikające z artykułu 244 Kodeksu karnego. Grozi za to kara więzienia od 3 miesięcy do lat 5.

Źródło: Policja

Sprawdź także