W ostatnich dniach obserwuje się znaczne zakłócenia sygnału GNSS (GPS) w wielu regionach Europy. Dane publikowane przez serwis gpsjam.org wskazują na wysoki poziom zakłóceń zwłaszcza w północnej i centralnej Polsce, krajach bałtyckich oraz południowej Skandynawii. Co istotne – jak ostrzegają specjaliści – dane te mogą być opóźnione, a realny zasięg zjawiska może obejmować również inne obszary Polski i Europy.
Zakłócenia mogą mieć zarówno charakter naturalny, jak i być wynikiem działań wojskowych. Eksperci wskazują, że sytuacja może być związana z trwającymi ćwiczeniami NATO oraz aktywnością rosyjskich systemów walki elektronicznej (EW) w rejonie Morza Bałtyckiego i obwodu kaliningradzkiego. W takich operacjach wykorzystywane są tzw. GPS jammery – nadajniki zakłócające sygnał satelitarny, które wpływają także na cywilne urządzenia, w tym tachografy i systemy lokalizacji pojazdów.
„Zaistniała sytuacja może być również skutkiem naturalnym – silnej burzy geomagnetycznej wywołanej aktywnością Słońca. Oczywiście nie można wykluczyć, że mamy do czynienia z nałożeniem się różnych zjawisk, np. gdy burza słoneczna dodatkowo potęguje efekty zakłóceń wojskowych” – wyjaśnia Bartłomiej Sowa, CEO w e-tachograf.pl.
„Nowe tachografy Smart2 są szczególnie czułe na wszelkie anomalie. Ich oprogramowanie zostało zaprojektowane tak, by automatycznie zgłaszać wszelkie nieprawidłowości – co z jednej strony zwiększa bezpieczeństwo, ale z drugiej może powodować nieporozumienia podczas kontroli drogowych. Skala zgłoszeń, które otrzymujemy, jest przeogromna – i z pewnością nie można ich ignorować” – dodaje.
Co powinien zrobić kierowca? – instrukcja postępowania
Eksperci apelują do kierowców i firm transportowych o zachowanie spokoju i odpowiednie udokumentowanie wszelkich problemów z sygnałem GPS:
- Zachowaj spokój – to nie jest błąd użytkownika.
- Wykonaj wydruk z tachografu w momencie wystąpienia błędu.
- Opisz sytuację na wydruku, np.: „Brak sygnału GNSS – prawdopodobne zakłócenia w regionie”.
- Zachowaj dokumentację – może być niezbędna w przypadku kontroli drogowej.
Fachowcy od tachografów przypominają również, że część służb kontrolnych może błędnie interpretować brak sygnału GNSS jako próbę manipulacji danymi. Dlatego tak ważne jest rzetelne udokumentowanie sytuacji i świadomość, że problem ma źródło w czynnikach zewnętrznych – niezależnych od kierowców i przewoźników.
Źródło: e-tachograf.pl










