Prosta pasta rybna na pyszne śniadanie w trasie

Prosta pasta rybna na pyszne śniadanie w trasie

Czasem człowiek ma ochotę na coś innego niż zwykła wędlina na kanapce. Dlatego podrzucam Wam patent na szybką pastę rybną – robi się ją w pięć minut, a smakuje tak, że ciężko się oderwać.

Składniki:

  • 2 lekkie serki wiejskie (3% tłuszczu)
  • puszka podwędzanej makreli w oleju z pieprzem
  • 1 cebula
  • przyprawy do smaku:
    sól, pieprz, 1/2 łyżeczki musztardy (dijon albo sarepska), 1 łyżeczka soku z cytryny, 1/3 łyżeczki wędzonej papryki, szczypta czosnku granulowanego; opcjonalnie: szczypta chili, 2 łyżki szczypiorku/koperku

Jak to ogarnąć:

  1. Wyjmij makrelę z puszki (oleju nie wylewaj — przyda się kropelka).
  2. Rozgnieć rybę widelcem, dorzuć drobno posiekaną cebulę.
  3. Wymieszaj z serkami wiejskimi.
  4. Dopraw: sól, pieprz, musztarda, cytryna, wędzona papryka, czosnek.
  5. Jeśli pasta jest za sucha, dolej kapkę oleju z puszki i jeszcze raz zamieszaj. Gotowe.

Dlaczego to działa (bez moralizowania):
Makrela daje konkretny smak i „moc” na trasę, a chudy serek fajnie wiąże się z tłuszczem z ryby – nie lejemy całego oleju, tylko tyle, żeby zrobiło się kremowo i było co posmarować bułę. Cytryna i musztarda robią porządek z rybnym aromatem i podbijają smak.

Szybkie podmiany (jak masz pod ręką):

  • ogórek kiszony w kostkę zamiast części cebuli,
  • koperek/szczypiorek do środka,
  • odrobina chrzanu zamiast musztardy, jak lubisz „ostrzej”.

Trzyma się w lodówce 2–3 dni. Kanapka z tym + pomidor/ogórek i jedziesz.

Pozdrawiam

Andrzej, kierowca od 36 lat 😊

Sprawdź także