Zdarzenia drogowe z pojawiającymi się niespodziewanie dzikimi zwierzętami często są poważne w skutkach. Ustawa o drogach publicznych wskazuje, że odpowiedzialność za ochronę kierowców przed dzikimi zwierzętami leży po stronie zarządców dróg. Dlatego w miejscach, gdzie pojawiają się one często, spotykamy znak A-18b „zwierzęta dzikie”, który nie tylko ostrzega kierowcę o możliwości napotkania na drodze dzikich zwierząt, ale także nakłada na niego obowiązek jazdy z zachowaniem szczególnej ostrożności. Z tym tylko, że zdarzają się sytuacje, których nie sposób przewidzieć.
Do tego typu zdarzeń dochodzi najczęściej wiosną lub jesienią, gdyż wówczas występuje szczyt wędrówek dzikich zwierząt, które mają okres godowy czy gromadzą zapasy na zimę. Na drogę po zmroku wbiegają zazwyczaj łosie lub sarny, choć na Podlasiu na przełomie roku miało miejsce kilka sytuacji z udziałem żubrów i wojskowych ciężarówek.
Tym razem również w „roli głównej” wystąpił żubr, który na drodze krajowej nr 66 w pobliżu miejscowości Malinniki pojawił się tuż przed ciężarówką. Kierowca nie zdążył wyhamować i uderzył w zwierzę. Na szczęście mężczyzna nie odniósł obrażeń, jednak pojazd uległ poważnym uszkodzeniom.
Natomiast w miejscowości Dębołęka (gmina Piotrków Kujawski) 30-latek kierujący ciężarówką, jechał drogą, gdy na jezdnię wbiegła sarna. Kierowca chcąc uniknąć zderzenia, zjechał na pobocze, gdzie auto uderzyło w drzewo. Kierujący był trzeźwy i może mówić o wielkim szczęściu, że nie doznał obrażeń. Niemniej strażacy po przyjeździe na miejsce zdarzenia, potrzebowali sprzętu hydraulicznego, by kierowca mógł wyjść z pojazdu.
Policja przy okazji apeluje, by patrzeć na znaki i nie lekceważyć tych ostrzegających o dzikich zwierzętach, bo umieszczono je w miejscach, przez które prowadzą drogi migracji. Zwraca również uwagę na przestrzeganie ograniczenia prędkości na tych odcinkach, zachowanie ostrożność i obserwację pobocze. Ważne, aby na drogach prowadzących przez kompleksy leśne jechać z prędkością pozwalającą na wyhamowanie lub przynajmniej zmniejszenie skutków zdarzenia (głównie o zmierzchu lub świcie, gdy panuje ograniczona widoczność i występują zamglenia).
Źródło: Policja










