Dla wielu osób spoza branży TSL, praca kierowcy ciężarówki może wydawać się zajęciem stosunkowo prostym i mało wymagającym. Niektórzy uważają nawet, że jest to czysta przyjemność, bo siedząc w kabinie, zwiedza się świat i jeszcze jest za to płacone. W rzeczywistości jest to jednak grupa zawodowa, która narażona jest na szereg chorób wynikających bezpośrednio z wykonywanych obowiązków służbowych. Długie godziny spędzone za kierownicą, brak ruchu, często w połączeniu z niezdrową dietą – wszystko to wpływa negatywnie na stan zdrowia i może skutkować poważnymi komplikacjami, które, nawet jeśli nie uniemożliwią dalszej pracy, to znacznie obniżą komfort życia.
Co jakiś czas słyszymy też, że doszło do zdarzenia wskutek zasłabnięcia kierowcy i wówczas pojawiają się pytania, czym dana sytuacja mogła być spowodowana. Przyczyn omdlenia może być wiele, począwszy od schorzeń kardiologicznych czy neurologicznych, przez przemęczenie, na czynnikach zewnętrznych kończąc.
Póki co jeszcze nie wiadomo, co spowodowało sytuację, która wydarzyła się wczoraj w godzinach porannych na autostradzie A1 na wysokości miejscowości Władysławów. Według wstępnych ustaleń policji wynika, że kierujący samochodem ciężarowym zasłabł i uderzył w bariery ochronne. Na miejscu 56-latek był reanimowany przez strażaków i ratowników medycznych. Do akcji włączono również śmigłowiec LPR, który zabrał mężczyznę do szpitala.
Źródło: Policja










