Kłopoty kierowcy zaczęły się od przekroczenia prędkości o niecałe… 20 km/h

Kłopoty kierowcy zaczęły się od przekroczenia prędkości o niecałe… 20 km/h

Jak pokazują wyniki badań, alkohol w organizmie powoduje w zależności od stężenia zaburzenia równowagi, sprawności i koordynacji ruchowej oraz błędy w logicznym rozumowaniu i zachowania agresywne. Dlatego często zdarza się, że pijany kierowca został zatrzymany, niejako przypadkowo, bo popełnił wykroczenie drogowe, np. przekroczył dopuszczalną prędkość.

W taki właśnie sposób „wpadł” kierowca ciężarówki, który w Kaliszu jechał za szybko o niecałe 20 km/h. Początkowo wydawało się więc, że wszystko skończy się na mandacie w wysokości 200 zł i 3 punktach karnych, z tym tylko, że policjanci od mężczyzny wyczuli alkohol więc sięgnęli po alkomat. Ich przypuszczenia potwierdziły się, bo wydmuchał on prawie promil.

56-latek stracił już prawo jazdy i wkrótce odpowie przed sądem za przestępstwo kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, za które grozi kara nawet 3 lat pozbawienia wolności oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata (maksymalnie do 15 lat) i 15 punktów karnych. Dodatkowo musi się liczyć z karą pieniężną od 5000 zł do 60 000 zł (na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej), a jej wysokość zależy od sytuacji majątkowej sprawcy.

Źródło: Policja, fot. poglądowa (Policja)

Sprawdź także