Tym razem chciałbym Wam zaproponować danie, które można przygotować w trasie w krótkim czasie, z tym tylko, że trzeba mieć już zabrane wcześniej z domu, lub kupione gotowe, kopytka.

Składniki:
- kopytka 500g
- kapusta kiszona 300-400g
- boczek wędzony 200g
- cebula 1 duża lub 2 małe
- sól, pieprz, majeranek, kminek mielony

Przygotowanie:
- na patelni podsmażyć wędzony boczek, pokrojony w słupki lub kostkę oraz cebulę. Danie można wzbogacić np. o podsmażoną kiełbasę.
- następnie do boczku dodać odciśniętą kapustę kiszoną (ja dodaję niemiecką z woreczka, bo ona jest już wcześniej pod gotowana – można kupić w każdym dyskoncie) i smażyć razem jeszcze chwilę.
- na końcu doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem i mielonym kminkiem. Można dodać zielony szczypiorek.
- kopytka podsmażyć (najlepiej na maśle wtedy się ładnie przyrumienią) na osobnej patelni, dodać je do kapusty kiszonej i delikatnie wymieszać.

Co do kwestii podania, to jak zwykle w myśl zasady „co, kto lubi”. Ja tym razem zrobiłem do tego sałatkę z tego co miałem w lodówce, czyli: *sałata lodowa *ogórek świeży *pomidorki koktajlowe *papryka *oliwki *ser typu feta *cebula *czosnek *sos czosnkowy (4 łyżki jogurtu naturalnego, 1 łyżka majonezu sól, pieprz, 2-3 rozgniecione lub posiekane ząbki czosnku i natka pietruszki).
Życzę smacznego
Mc Robert Mariusz










