Jak poinformowała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, wybrano najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie i budowę ponad 16-kilometrowego odcinka autostrady A2 w województwie lubelskim. Chodzi o fragment od węzła Biała Podlaska do rejonu miejscowości Kijowiec.
To kolejny krok w kierunku domknięcia jednej z najważniejszych tras w Polsce, która dla wielu kierowców – zwłaszcza tych pokonujących długie, międzynarodowe trasy – ma znaczenie znacznie większe niż tylko lokalne.
Realny wpływ na codzienną pracę
Choć na pierwszy rzut oka to „kolejne kilkanaście kilometrów”, w praktyce każdy taki odcinek zmienia sposób planowania tras. Dla kierowców oznacza to mniej jazdy drogami niższej kategorii, mniej nieprzewidywalnych sytuacji i bardziej płynny przejazd.
W przypadku wschodniej Polski ma to szczególne znaczenie. To właśnie tutaj wciąż występują „wąskie gardła”, które potrafią wydłużyć czas przejazdu, utrudnić logistykę i wprowadzić niepotrzebny stres. Każdy nowy fragment autostrady stopniowo eliminuje te problemy.
Kiedy pojedziemy nowym odcinkiem?
Jeśli procedury przebiegną bez zakłóceń i nie pojawią się odwołania, możliwe będzie podpisanie umowy z wykonawcą. Na realizację inwestycji przewidziano 32 miesiące, z czego około 10 miesięcy zajmie etap projektowy.
Do czasu realizacji robót nie wlicza się przerw zimowych, co oznacza, że realnie kierowcy będą mogli skorzystać z tego odcinka w 2029 roku. To perspektywa kilku lat, ale w przypadku inwestycji drogowych jest to harmonogram uznawany za standardowy.
Więcej niż tylko asfalt
Nowy odcinek A2 powstanie w standardzie dwóch jezdni po dwa pasy ruchu, z rezerwą pod trzeci pas. To ważne z punktu widzenia przyszłości – ruch na tej trasie będzie rósł, a infrastruktura już teraz przygotowywana jest na większe obciążenie.
W ramach inwestycji powstaną również obiekty inżynierskie, drogi do obsługi ruchu lokalnego oraz pełna infrastruktura towarzysząca, w tym oświetlenie i systemy odwodnienia. To elementy, które bezpośrednio przekładają się na komfort i bezpieczeństwo jazdy, szczególnie w przypadku zestawów ciężarowych.
A2 jako kręgosłup transportowy
Rozbudowa autostrady A2 na wschód od Warszawy to proces, który już teraz zmienia układ komunikacyjny tej części kraju. Oddane niedawno odcinki oraz te będące na finiszu pokazują, że trasa stopniowo staje się pełnoprawnym korytarzem transportowym.
Dla kierowców oznacza to coraz bardziej przewidywalne warunki pracy – mniej objazdów, mniej konieczności przeciskania się przez ruch lokalny i większą płynność przejazdu na długich dystansach.
Kolejne odcinki w przygotowaniu
Równolegle prowadzone są działania dotyczące dalszego przedłużenia A2 w kierunku granicy państwa. Postępowania przetargowe są w toku, choć w niektórych przypadkach pojawiły się odwołania, które mogą wydłużyć procedury.
Nie zmienia to jednak ogólnego kierunku – autostrada A2 systematycznie zbliża się do granicy, a każdy kolejny odcinek przybliża moment, w którym trasa stanie się w pełni spójnym ciągiem komunikacyjnym.
Dla branży transportowej oznacza to jedno: z czasem ta oś komunikacyjna będzie odgrywać jeszcze większą rolę w codziennej pracy i planowaniu tras.
Źródło: GDDKiA










