Gdyńscy policjanci interweniowali po zgłoszeniu, że kierowca zestawu może prowadzić pod wpływem alkoholu. Dzięki reakcji czujnego świadka funkcjonariusze zatrzymali wskazany pojazd i potwierdzili, że jego 52-letni kierowca – mieszkaniec powiatu goleniowskiego – był nietrzeźwy.
Podczas kontroli policjanci wyczuli od mężczyzny alkohol. Badanie alkomatem wykazało blisko 2 promile alkoholu, a wynik kolejnego badania – przeprowadzonego po 15 minutach – był jeszcze wyższy. To wyraźny sygnał, że kierowca spożywał alkohol nie tylko wcześniej, ale być może również tuż przed lub nawet w trakcie jazdy. Został zatrzymany, a jego prawo jazdy odebrane. Pojazd zabezpieczono na parkingu.
Kierowca odpowie teraz przed sądem za jazdę w stanie nietrzeźwości, za co grozi do 3 lat pozbawienia wolności.
Warto jednak podkreślić, że zdecydowana większość kierowców zawodowych to osoby odpowiedzialne, świadome zagrożeń związanych z prowadzeniem pojazdów o dużych gabarytach. Przypadki takie jak ten są na szczęście rzadkie, ale niestety mocno uderzają w dobre imię całego środowiska.
To kolejny przykład na to, że nie ma społecznego przyzwolenia na jazdę po alkoholu.
Źródło: Policja










