Obrót odpadami wiąże się ze znacznymi przychodami finansowymi w momencie ich przyjmowania przez zbierającego odpady, ale równocześnie wymaga ogromnych nakładów finansowych na dalsze ich zagospodarowanie. Dodatkowo od 22 lutego 2022 r. każdy przywóz odpadów do Polski oraz przewóz odpadów przez terytorium Polski transportem kołowym oraz kolejowym musi zostać zarejestrowany w Systemie Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT) prowadzonym przez Krajową Administrację Skarbową. Z tym tylko, że niektórzy zrobili z tego nielegalny, ale bardzo dochodowy interes i dlatego co kilka dni pojawiają się informacje o wykryciu nielegalnego transportu.
Ostatnio funkcjonariusze z Małopolskiego Urzędu Celno-Skarbowego wraz z pracownikami Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska zatrzymali prawie 16 ton nielegalnych odpadów na przejściu granicznym w Chyżnem. W kontenerze sprawdzanego samochodu znajdowało się 15 580 kg rozdrobnionych obudów różnego rodzaju sprzętu elektronicznego.
W trakcie kontroli okazało się, że ani przewoźnik, ani kierowca nie mają dokumentów, które pozwalają na taki przewóz. Dodatkowo kierowca ciężarówki nie potrafił też określić, dokąd docelowo ma trafić zawartość kontenera i twierdził, że przewożony przez niego towar nie jest odpadem.
Funkcjonariusze zatrzymali naczepę na strzeżonym parkingu, a kierowcy, firmie transportowej i importerowi grożą poważne konsekwencje oprócz wysokich kar finansowych, gdyż artkuł 183 § 4 k.k. wyraźnie określa: „kto wbrew przepisom przywozi odpady z zagranicy lub wywozi odpady za granicę podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Źródło: IAS Kraków










