Szczere wyznanie kierowcy ciężarówki, co do stanu w jakim się znajduje, zupełnie go pogrążyło

Szczere wyznanie kierowcy ciężarówki, co do stanu w jakim się znajduje, zupełnie go pogrążyło

Jak wiadomo, zażywanie narkotyków i dopalaczy niesie ze sobą szereg poważnych zagrożeń. Przede wszystkim, substancje te wpływają negatywnie na zdolności psychomotoryczne, co może prowadzić do osłabienia reakcji, zaburzenia percepcji oraz obniżenia koncentracji. Problem ten dotyczy szczególnie, kierowców, którzy „pod wpływem” stają się mniej ostrożni, co zwiększa ryzyko wypadków drogowych.

Wzmożona liczba kontroli drogowych wskazuje na rosnący problem, jednak wykrycie substancji psychoaktywnych, takich jak amfetamina czy dopalacze, jest zdecydowanie trudniejsze niż w przypadku alkoholu. Dlatego też niektórzy kierujący są przekonani, że gdy pojadą na „wspomagaczach” jest mała szansa, że ktoś to wykryje.

I zapewne w podobny sposób myślał kierowca zestawu, który przejeżdżał przez Czersk.

Z tym tylko, że zapewne nie przewidział, że jego styl jazdy, który odbiegał od tych widywanych na drogach na co dzień, przyciągnie wzrok policjanta, z którym się spotkał na drodze. Funkcjonariusz był przekonany, że jedzie za nim pijany kierowca więc o tym fakcie poinformował swoich kolegów.

Dodatkowo, gdy ciężarówka zatrzymała się przed sygnalizacją świetlną, policjant podjął działania, aby uniemożliwić mu dalszą jazdę do czasu przybycia patrolu. Jak się okazało, 42-letni mężczyzna był trzeźwy, jednak w rozmowie z policjantami przyznał, że w kabinie posiada kilka woreczków z narkotykami oraz że poprzedniego poranka zażył amfetaminę.

Funkcjonariusze zabezpieczyli znalezione substancje do dalszych badań laboratoryjnych. Kierowca został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu, a jego krew została poddana badaniom w celu określenia zawartości środków odurzających.

Chojniczanin trafił do policyjnego aresztu, a o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Sprawdź także