To nie jest zwykły zlot ciężarówek. Dlaczego Master Truck od 22 lat przyciąga tysiące kierowców?

To nie jest zwykły zlot ciężarówek. Dlaczego Master Truck od 22 lat przyciąga tysiące kierowców?

Master Truck to wydarzenie, którego zawodowym kierowcom przedstawiać nie trzeba. W ten weekend lotnisko w Polskiej Nowej Wsi koło Opola ponownie zamieniło się w miejsce spotkań ludzi, których łączy jedna pasja – ciężarówki. XXII edycja zlotu po raz kolejny udowadnia, że w Europie niewiele jest imprez o podobnym charakterze i skali.

Osoby, które nigdy nie były na Master Trucku, często wyobrażają sobie rzędy wypolerowanych ciągników siodłowych ustawionych na płycie lotniska. Rzeczywistość wygląda jednak zupełnie inaczej.

To trzy dni pokazów, konkursów, koncertów, spotkań i rozmów. Obok najpiękniej przygotowanych ciężarówek z Polski i Europy można zobaczyć amerykańskie klasyki, pojazdy ratownicze, motocykle, oldtimery czy zdalnie sterowane modele ciężarówek. Nie brakuje również stoisk firm z branży transportowej oraz producentów wyposażenia dla kierowców i przewoźników.

Master Truck od początku różnił się od typowych targów motoryzacyjnych. Tutaj najważniejsi są nie prezenterzy i konferansjerzy, ale sami kierowcy.

To oni przez wiele miesięcy przygotowują swoje pojazdy, dopracowując każdy detal. Wielu z nich pokonuje setki, a nawet tysiące kilometrów, aby przez jeden weekend spotkać znajomych z Polski i zagranicy, wymienić doświadczenia i po prostu spędzić czas w gronie ludzi, którzy rozumieją tę pasję.

Master Truck to nie tylko dziesiątki wyjątkowych pojazdów i spotkania kierowców. Na lotnisku swoją ofertę prezentowały również firmy związane z branżą transportową. Nie brakowało producentów akcesoriów, wyposażenia, odzieży czy usług dla przewoźników i kierowców zawodowych. Dla wielu uczestników była to okazja nie tylko do zapoznania się z nowościami, ale również do bezpośrednich rozmów z przedstawicielami firm oraz nawiązania nowych kontaktów.

Na tegorocznym Master Truck Show nie mogło zabraknąć również naszej redakcji. Przez cały weekend rozmawialiśmy z kierowcami, przewoźnikami i wystawcami, zbierając materiały, które w najbliższych dniach pokażemy na naszym portalu oraz w mediach społecznościowych.

Przy okazji chcemy podziękować naszym partnerom, dzięki którym nasza obecność na zlocie miała również praktyczny wymiar. Koszulki redakcyjne przygotowała dla nas firma THESIGN, oficjalny dystrybutor marki ID w Polsce. Dzięki nim byliśmy łatwo rozpoznawalni i wielu czytelników po prostu podchodziło, żeby zamienić kilka słów.

Z kolei dzięki wsparciu firmy Bean każdy chętny mógł bezpłatnie sprawdzić swoją trzeźwość przed powrotem do domu. Zainteresowanie było naprawdę duże, a taka możliwość to prosty sposób, by rozwiać wszelkie wątpliwości i nie ryzykować jazdy po alkoholu.

Master Truck to nie tylko dziesiątki wyjątkowych pojazdów i spotkania kierowców. Na lotnisku swoją ofertę prezentowały również firmy związane z branżą transportową. Nie brakowało producentów akcesoriów, wyposażenia, odzieży czy usług dla przewoźników i kierowców zawodowych. Dla wielu uczestników była to okazja nie tylko do zapoznania się z nowościami, ale również do bezpośrednich rozmów z przedstawicielami firm oraz nawiązania nowych kontaktów.

Niedziela jest ostatnim dniem XXII ULTOR Master Truck Show. W programie znalazły się kolejne konkursy dla publiczności, pokazy oraz uroczysta gala, podczas której poznamy właścicieli najpiękniejszych pojazdów tegorocznej edycji.

Sprawdź także