Kradzieże samochodów to problem, który dotyczy właścicieli pojazdów, na całym świecie. Statystyki z 2023 roku wskazują, że z powodu kradzieży wyrejestrowano w Polsce przeszło 5 tys. samochodów osobowych, dostawczych i ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej do 6 ton. Ale oczywiście wiele z nich udaje się policji odzyskać i to nawet relatywnie często w krótkim czasie. Potwierdza to choćby przypadek ze Słupska.
Współpraca funkcjonariuszy Straży Granicznej oraz policjantów z Komendy Miejskiej Policji w Słupsku doprowadziła do zatrzymania trzech osób oraz odzyskania skradzionych w nocy z piątku na sobotę z terenu jednej z firm, wartych blisko milion złotych, trzech, nowych samochodów dostawczych.
Mundurowi zwrócili uwagę na trzy dostawcze Mercedesy, które w późnych godzinach nocnych wyjechały z terenu jednej z firm, wobec czego postanowili je zatrzymać. Kierowcy dwóch pojazdów zastosowali się do polecenia, ale trzeci z nich po chwili rozpoczął ucieczkę. W czasie pościgu, który trwał przez kilkadziesiąt kilometrów uciekający kierowca próbował zepchnąć z drogi jadące za nim radiowozy wobec czego funkcjonariusze Straży Granicznej oddali strzały w jedno z kół. Dodatkowo dyżurny słupskiej jednostki policji poinformował swojego odpowiednika z Lęborka o pościgu, a ten skierował policyjne patrole, które wyjechały naprzeciw i rozłożyły kolczatkę. Po najechaniu na nią kierowca stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.
W efekcie zatrzymano trzy osoby. 30-letnia kobieta oraz mężczyźni w wieku 25 i 32 lat usłyszeli już zarzuty kradzieży. Wobec mężczyzn sąd zastosował tymczasowe aresztowanie na okres 2 miesięcy, a wobec kobiety dozór. Odzyskano również wszystkie skradzione samochody, których łączna wartość sięga miliona złotych.
Źródło: Policja/Morski Oddział SG










