Kradzieże samochodów to problem, który dotyczy właścicieli pojazdów, na całym świecie. Nasz kraj pod tym względem bynajmniej nie jest w europejskiej czołówce, bo jeśli chodzi o transport to w Polsce zdarza się zaledwie ok. 2,3 ogólnej liczby kradzieży w UE. Warto zaznaczyć, że kradzieże te dotyczą zarówno przewożonych towarów, jak i paliwa czy całych środków transportu. Skradzione pojazdy ciężarowe najczęściej są ujawnianie w czasie próby wyjechania z Polski przez funkcjonariuszy Straży Granicznej. Rzadziej w czasie rutynowych kontroli drogowych prowadzonych przez Służbę Celno-Skarbową, a tylko czasami w wyniku operacyjnych działań podjętych przez policjantów.
Ale właśnie tak było tym razem.
Węgrowska policja poinformowała, że 10 marca br. otrzymała zgłoszenie o kradzieży samochodu ciężarowego marki Mercedes, z terenu jednej z stacji paliw w Węgrowie. Właściciel oszacował wartość pojazdu na 60 tys. złotych.
Funkcjonariusze z wydziału kryminalnego natychmiast przystąpili do działania, prowadząc wnikliwe czynności dochodzeniowe. Dzięki ich zaangażowaniu udało się ustalić właściciela pojazdu, którym poruszali się sprawcy w momencie kradzieży.
W czwartek, 20 marca, policjanci zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 30, 33 i 42 lat, mieszkańców powiatów sokołowskiego oraz węgrowskiego. W trakcie działań operacyjnych w lesie na terenie powiatu sokołowskiego ujawnili skradzioną ciężarówkę, która była już częściowo zdemontowana.
Zatrzymani zostali przewiezieni do policyjnego aresztu, gdzie usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Za popełnione przestępstwo grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności. Prokurator zastosował wobec nich środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.
Źródło: Policja










