Utrata prawa jazdy na przejeździe kolejowym może dotknąć kierowców, którzy zignorują czerwone światło, ominą opuszczające się zapory lub wjadą na tory bez możliwości kontynuowania jazdy po drugiej stronie. Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację przepisów przewidującą zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące. Zmiany obejmą również kierowców ciężarówek i autobusów.
O zaostrzeniu przepisów dotyczących przejazdów kolejowych pisaliśmy już wcześniej, kiedy nowe rozwiązania były jeszcze na etapie projektu. Teraz sprawa jest przesądzona na poziomie legislacyjnym. 4 listopada 2026 roku prezydent podpisał ustawę zmieniającą Prawo o ruchu drogowym oraz niektóre inne przepisy.
Nowelizacja ma ograniczyć liczbę niebezpiecznych zachowań na przejazdach kolejowych. Nie chodzi jednak wyłącznie o kierowców, którzy świadomie ignorują sygnalizację lub próbują zdążyć przed zamykającymi się rogatkami. Szczególnie istotny jest również przypadek wjazdu na tory bez zapewnienia sobie miejsca do dalszej jazdy.
Utrata prawa jazdy na przejeździe kolejowym. Korek za torami też może być problemem
Wyobraźmy sobie typową sytuację na drodze. Zapory są podniesione, samochody przed nami ruszają, więc kierowca ciężarówki również decyduje się na przejazd. Problem pojawia się kilka sekund później. Kolumna pojazdów zatrzymuje się, a za torami nie ma wystarczająco dużo miejsca, żeby cały zestaw mógł opuścić przejazd.
To właśnie jeden z przypadków, na które zwracają uwagę nowe przepisy.
Kierującemu już obecnie zabrania się wjeżdżania na przejazd kolejowy, jeżeli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy. Wynika to z art. 28 ust. 3 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym. Nowelizacja wprowadza jednak dodatkową konsekwencję za złamanie tego zakazu – zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.
Dla kierowcy samochodu osobowego może to oznaczać poważne utrudnienia w codziennym życiu. W przypadku zawodowego kierowcy ciężarówki lub autobusu konsekwencje mogą być jeszcze dotkliwsze. Trzy miesiące bez uprawnień oznaczają bowiem również brak możliwości wykonywania pracy wymagającej prowadzenia pojazdu.
Nie wystarczy więc założyć, że korek za torami zaraz ruszy. Przed wjazdem trzeba mieć pewność, że cały pojazd będzie mógł bezpiecznie opuścić przejazd.
Cztery sytuacje, za które kierowca straci prawo jazdy na 3 miesiące
Nowelizacja przewiduje zatrzymanie prawa jazdy na okres trzech miesięcy za szczególnie niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych.
Chodzi o następujące sytuacje:
- Omijanie opuszczonych zapór lub półzapór.
- Wjazd na przejazd, jeżeli opuszczanie zapór lub półzapór zostało rozpoczęte albo ich podnoszenie nie zostało zakończone.
- Wjazd na przejazd kolejowy za sygnalizator nadający czerwony sygnał, w tym dwa naprzemiennie migające czerwone sygnały.
- Wjazd na przejazd kolejowy, jeżeli po drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy.
Warto zwrócić uwagę na drugi przypadek. Nie trzeba czekać, aż rogatki całkowicie opadną. Już samo rozpoczęcie ich opuszczania oznacza zakaz wjazdu. Podobnie nie można ruszać tylko dlatego, że zapory zaczęły się podnosić. Trzeba poczekać na zakończenie tego procesu i odpowiedni sygnał zezwalający na przejazd.
W praktyce oznacza to, że kierowca musi zachować szczególną ostrożność również wtedy, gdy ruch na przejeździe zaczyna być ponownie otwierany.
Policjant zatrzyma prawo jazdy. Nie trzeba czekać na zakończenie sprawy
Jedną z najważniejszych zmian jest sposób zastosowania nowej sankcji. Zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące będzie niezależne od dalszego postępowania dotyczącego wykroczenia lub przestępstwa.
Oznacza to, że kierowca nie będzie mógł kontynuować prowadzenia pojazdów tylko dlatego, że sprawa nie została jeszcze ostatecznie rozstrzygnięta przez sąd.
Dla branży transportowej to szczególnie ważna informacja. Kierowca zawodowy, który straci uprawnienia na trzy miesiące, nie będzie mógł w tym czasie wykonywać pracy wymagającej prowadzenia pojazdu.
Nie tylko przejazdy kolejowe. Zaostrzenie kar za przestępstwa komunikacyjne
Nowelizacja obejmuje również zmiany w Kodeksie karnym. Dotyczą one najpoważniejszych przestępstw komunikacyjnych.
W przypadku skazania za spowodowanie katastrofy w komunikacji sąd będzie musiał orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż trzy lata.
Z kolei za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w komunikacji przewidziano obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej roku.
To odrębne rozwiązania od trzymiesięcznego zatrzymania prawa jazdy za niebezpieczne zachowania na przejazdach kolejowych.
Kiedy nowe przepisy zaczną obowiązywać?
Prezydent Karol Nawrocki podpisał ustawę 4 listopada 2026 roku. Wcześniej projekt został przyjęty przez Sejm, a Senat nie wniósł do niego poprawek.
Podpis prezydenta nie oznacza jednak, że nowe przepisy zaczynają obowiązywać natychmiast.
Ustawa przewiduje wejście w życie po upływie 14 dni od dnia jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Dopiero publikacja aktu pozwoli ustalić konkretną datę rozpoczęcia stosowania nowych regulacji.
Dla kierowców zawodowych najważniejsza pozostaje jedna zasada: przed wjazdem na przejazd kolejowy trzeba mieć pewność, że po drugiej stronie jest wystarczająco dużo miejsca na przejechanie całym zestawem.
Chwila pośpiechu, próba wykorzystania ruszającej kolumny pojazdów czy założenie, że korek zaraz się rozładuje, mogą teraz oznaczać trzy miesiące bez prawa jazdy.
Źródło: Kancelaria Prezydenta RP, fot. poglądowa (Policja)










