Wypadek na przejeździe kolejowym w Dziemianach. Pociąg uderzył w przyczepę ciężarówki

Wypadek na przejeździe kolejowym w Dziemianach. Pociąg uderzył w przyczepę ciężarówki

Wypadek na przejeździe kolejowym w Dziemianach na Pomorzu mógł zakończyć się znacznie poważniej. Samochód ciężarowy wjechał na niestrzeżony przejazd, a jadący składem towarowym pociąg uderzył w tylną część przyczepy. Przyczepa przewróciła się na drogę. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.

Do zdarzenia doszło 4 listopada, na drodze w kierunku Piechowic. Zgłoszenie o kolizji wpłynęło do dyżurnego Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie około godziny 19:55.

Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 33-letni mieszkaniec powiatu chojnickiego, kierujący samochodem ciężarowym z przyczepą, wjechał na niestrzeżony przejazd kolejowy bez upewnienia się, czy nie nadjeżdża pociąg.

W tym samym czasie przez przejazd przejeżdżał skład towarowy relacji Chojnice – Lipusz. Pociąg przewoził podkłady kolejowe. Lokomotywa uderzyła w tylną część przyczepy. W wyniku zderzenia przyczepa przewróciła się na jezdnię.

Zarówno kierowca ciężarówki, jak i 68-letni maszynista byli trzeźwi. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Policjanci ustalają dokładne okoliczności kolizji.

Rzadko jeżdżące pociągi nie zwalniają z ostrożności

Pod informacją o zdarzeniu pojawiły się komentarze, że pociągi na tej trasie kursują bardzo rzadko. Linia Chojnice – Kościerzyna jest zamknięta dla ruchu pasażerskiego, ale nadal odbywa się na niej ruch towarowy.

To jednak nie zmienia zasad bezpieczeństwa. Kierowca musi zachować szczególną ostrożność przed każdym przejazdem kolejowym. Nie ma znaczenia, czy pociągi przejeżdżają tam kilka razy dziennie, czy znacznie rzadziej.

Przejazd kolejowy nie jest miejscem, w którym można polegać na przyzwyczajeniu lub ocenie, że tym razem nic nie nadjedzie. Przed wjazdem na tory trzeba upewnić się, że nie zbliża się pociąg i że można bezpiecznie pokonać przejazd.

Wypadki na przejazdach kolejowych. Policja kontroluje kierowców również dronami

Zderzenie w Dziemianach przypomina o problemie, który od dłuższego czasu pozostaje przedmiotem działań policji i zarządców infrastruktury kolejowej.

Kontrole prowadzone są także z wykorzystaniem dronów. Policjanci obserwują zachowanie kierowców przy przejazdach i sprawdzają, czy zatrzymują się przed znakiem STOP. Ujawniane są przypadki lekceważenia oznakowania, również przez kierujących samochodami ciężarowymi.

Skala problemu jest poważna. Według danych Komendy Głównej Policji w 2024 roku na przejazdach kolejowych doszło do 39 wypadków. Zginęły w nich 23 osoby, a 29 zostało rannych.

W 2025 roku odnotowano już 51 wypadków. Życie straciło 27 osób, a 40 zostało rannych. Z kolei do końca sierpnia 2026 roku policja zarejestrowała 35 wypadków, w których zginęło 16 osób, a 40 odniosło obrażenia.

Prawo jazdy na trzy miesiące za niebezpieczny wjazd na przejazd

W odpowiedzi na problem rząd przygotował zmiany w przepisach. Nowelizacja przewiduje zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące za najpoważniejsze naruszenia na przejazdach kolejowych.

Chodzi między innymi o wjazd przy czerwonym sygnale, omijanie opuszczonych zapór lub półzapór, a także wjazd na przejazd, gdy po drugiej stronie nie ma miejsca na kontynuowanie jazdy.

Co istotne, 4 listopada 2026 roku prezydent podpisał ustawę zaostrzającą przepisy dotyczące bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych. Zmiany obejmują również surowsze konsekwencje za wybrane przestępstwa komunikacyjne.

Nie oznacza to jednak, że każda sytuacja związana z niezatrzymaniem się przed znakiem STOP automatycznie będzie skutkowała zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące. Nowe przepisy wskazują konkretne naruszenia, za które przewidziano taką sankcję.

Dlaczego wciąż dochodzi do takich zdarzeń?

Kolejne kampanie informacyjne, kontrole drogowe, obserwacja przejazdów z powietrza i zaostrzanie kar mają poprawić bezpieczeństwo. Mimo to nadal dochodzi do sytuacji, w których kierowcy lekceważą zagrożenie.

Zdarzenie w Dziemianach na szczęście nie zakończyło się ofiarami. Tym razem ucierpiała przede wszystkim przyczepa ciężarówki. Warto jednak pamiętać, że zderzenie z pociągiem może mieć znacznie poważniejsze skutki.

Nawet na przejeździe, przez który pociągi kursują sporadycznie, obowiązują te same zasady. Chwila nieuwagi może kosztować znacznie więcej niż uszkodzony zestaw.

Źródło: Policja

Sprawdź także