Jak wiadomo czas w transporcie ma priorytetowe znaczenie, a wiele przewożonych ładunków jest z gatunku tych, które najchętniej powinny być dostarczone „na wczoraj”. Z tym tylko, że nie zwalania to kierujących od przestrzegania przepisów ruchu drogowego.
Policjanci z sokólskiej drogówki na krajowej „dziewiętnastce” w rejonie miejscowości Zadworzany zatrzymali kierowcę, który sam przyznał, że bardzo mu się spieszy, bo musi szybko dostarczyć towar. W efekcie przekroczył prędkość o 22 km/h, wyprzedzał na skrzyżowaniu i zignorował zakaz wyprzedzania przez samochody ciężarowe. Na dodatek mężczyzna w czasie jazdy nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa.
Z tę swoistą kumulację naruszeń teraz przyjdzie mu tłumaczyć się przed sądem.
Źródło: Policja










