Podejrzenia co do stanu trzeźwości kierowców ciężarówek na policję zgłosili przewoźnik i pracownica firmy

Podejrzenia co do stanu trzeźwości kierowców ciężarówek na policję zgłosili przewoźnik i pracownica firmy

Widać wyraźnie, że w środowisku branży transportowej nie ma przyzwolenia na jazdę pod wpływem alkoholu i już nie tylko osoby postronne reagują na fakt, że kierowca ciężarówki może prowadzić pod wpływem alkoholu. Niestety, w ostatnich dniach doszło do dwóch niepokojących incydentów, które tylko potwierdzają, jak istotna jest czujność otoczenia i zdecydowane działanie w sytuacjach zagrożenia.

Dzięki spostrzegawczości i szybkiej reakcji pracownicy jednej z firm transportowych na terenie powiatu nowotomyskiego udało się zapobiec potencjalnie groźnej sytuacji. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu zostali wezwani na teren zakładu, gdzie zgłoszono podejrzenie, że jeden z kierowców ciężarówki przybyłych na rozładunek może być nietrzeźwy.

Zgłoszenie okazało się słuszne – pracownica firmy wyczuła od mężczyzny silną woń alkoholu i natychmiast podjęła działania, by uniemożliwić mu opuszczenie terenu. Zamykanie bramy wjazdowej i szybki kontakt z policją pozwoliły zatrzymać 55-letniego kierowcę ciężarówki marki Scania, zanim wyruszył w dalszą drogę. Badanie alkomatem wykazało, że miał on 0,69 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 1,5 promila.

Do podobnej sytuacji doszło w innym regionie kraju – w poniedziałek oleśniccy policjanci zostali powiadomieni przez właściciela firmy transportowej o podejrzeniu, że jeden z jego kierowców może prowadzić pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze natychmiast udali się na drogę ekspresową S8, gdzie poruszał się pojazd. Już podczas kontroli drogowej zachowanie 56-letniego kierowcy wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Badanie wykazało, że miał on ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

W obu przypadkach zdecydowana reakcja osób z otoczenia oraz sprawne działanie policji zapobiegły potencjalnej tragedii. Kierowcy zostali zatrzymani, a ich dalsza jazda została skutecznie uniemożliwiona. Obaj mężczyźni będą musieli liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi – w tym utratą prawa jazdy, wysokimi grzywnami, a nawet karą pozbawienia wolności.

Źródło:  Policja

Sprawdź także