Policjanci z gdyńskiej drogówki zostali wezwani do tragicznego zdarzenia drogowego, do którego doszło przy ul. Zielonej. W wypadku uczestniczyli kierowca pojazdu ciężarowego oraz 14-letni rowerzysta. Niestety, w wyniku odniesionych obrażeń nastolatek poniósł śmierć na miejscu.
Jak wynika z dotychczasowych ustaleń, kierowca ciężarówki – 59-letni mężczyzna – był trzeźwy, a badanie na obecność narkotyków również dało wynik negatywny. Został przewieziony na dodatkowe badanie krwi, a policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Na miejscu pracowali funkcjonariusze z ruchu drogowego, komisariatu na Oksywiu, grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki. Zabezpieczono ślady, wykonano dokumentację fotograficzną i oględziny miejsca zdarzenia oraz roweru. Zabezpieczono także zapis tachografu pojazdu ciężarowego. Czynności prowadzono pod nadzorem prokuratora oraz z udziałem biegłego lekarza medycyny sądowej.
Choć policja nie podaje jeszcze szczegółowych informacji o przebiegu wypadku, wszystko wskazuje na to, że ciężarówka zjeżdżała z drogi na budowę i podczas skrętu w prawo przecięła pas ruchu dla rowerzystów, najprawdopodobniej nie zauważając 14-latka, który poruszał się po ścieżce rowerowej. Na chwilę obecną brana pod uwagę jest również możliwość, że kierowca cofał chcąc wyjechać na jezdnię.
W tego typu sytuacjach kluczową rolę odgrywa tzw. martwe pole – obszar obok i tuż za ciężarówką, niewidoczny dla kierowcy mimo obecności lusterek i kamer. Podczas skrętu w prawo widoczność po tej stronie jest szczególnie ograniczona, a dodatkowo kierowca ciężarówki może wykonać tzw. „nadrzut” – czyli najpierw lekko skręcić w lewo, zanim skręci w prawo – co może zmylić innych uczestników ruchu. Rowerzysta poruszający się równolegle z ciężarówką może w takiej sytuacji znaleźć się w niebezpiecznej strefie i zostać potrącony lub zgnieciony przez skręcający pojazd.
Warto w tym kontekście przypomnieć, że zgodnie z art. 27 ust. 1a Prawa o ruchu drogowym, kierujący pojazdem skręcający w drogę poprzeczną jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa rowerzyście poruszającemu się na wprost, po drodze dla rowerów, którą ten przecina. Jeśli więc rowerzysta jechał prosto ścieżką rowerową, a kierowca ciężarówki skręcał w prawo, to dziecko miało pierwszeństwo.
Sprawa jest wciąż badana i będzie szczegółowo wyjaśniana przez śledczych.
Źródło: Policja










