We wtorkowy poranek, 18 listopada na drodze krajowej nr 16 w miejscowości Nowy Probark doszło do groźnie wyglądającego zdarzenia z udziałem ciężarówki przewożącej olej napędowy. Dopiero dziś – 19 listopada – znamy pełniejszy obraz sytuacji, a policja potwierdza kluczowe okoliczności.
Kierowca uniknął czołówki — bo ktoś „ściął” zakręt
Jak wynika z relacji kierowcy i wstępnych ustaleń policji, tuż po godzinie 8:00 na łuku drogi kierowca ciężarówki zauważył nadjeżdżający z przeciwka samochód osobowy, który ściął zakręt i zbliżał się niebezpiecznie do jego pasa ruchu.
Poranek był chłodny, a miejscami śliska nawierzchnia dodatkowo ograniczała margines manewru. W takich warunkach decyzję trzeba było podjąć w ułamku sekundy.
Aby uniknąć zderzenia czołowego, kierowca wykonał gwałtowny manewr ucieczki w prawo.
Dzięki temu nie doszło do tragedii – ale konsekwencje były poważne: zestaw przewrócił się na bok, lądując w rowie.
Wyciek i błyskawiczna akcja strażaków
W wyniku przewrócenia cystern doszło do niewielkiego wycieku oleju napędowego. Strażacy natychmiast zabezpieczyli teren, uszczelnili newralgiczne elementy i zapobiegli dalszemu wyciekowi paliwa. Dzięki szybkiej reakcji nie doszło ani do skażenia terenu, ani do zagrożenia pożarowego.
Kierowca miał ogromne szczęście – nie odniósł obrażeń, a badanie alkomatem wykazało, że był trzeźwy.
Droga krajowa nr 16 w miejscu zdarzenia przez wiele godzin była całkowicie zablokowana, gdyż prowadzone były działania związane z przepompowywaniem paliwa oraz podnoszeniem i usuwaniem przewróconego zestawu z pasa ruchu.
Policja apeluje o ostrożność i stosowanie się do wprowadzonych objazdów.
O poranku — szczególnie o tej porze roku — na DK16 nietrudno o sytuacje, w których wcześnie padający cień, wilgoć i przymrozki zmieniają zakręty w bardzo zdradliwe.
Źródło: Policja










